25 września 1922

Smacznego apetytu [satyra]

- Co to znaczy, panie kupiec? Wczoraj papierosy były po piętnaście marek, a dziś są po dwadzieścia?

- Bo wczorajsze były z mojego siennika, a dzisiejsze z siennika mojej żony.

Mucha, 18-11-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.