25 września 1922

Przemysł polski w dziale malarstwa pokojowego

Na całym obszarze Polski w znikomej ilości znajdujemy mieszkania prywatne zdobione ręką artysty polskiego, zwykle na ścianach panoszą się banalne fryzy niemieckie, motywa ze sztuki ludowej saksońskiej i t. d. Prywatny właściciel daremnie żądał od przedsiębiorcy malarskiego wzorów polskch, jeśli je chciał mieć, musiał zamawiać je specyalnie u pp. artystów — rzeczy tanich szablonowych a rodzimych nie było — nie było bowiem polskiej pracowni, któraby oddała pp. majstrom malarskim kompozycye o przebogatych motywach swojskich.

 

W ostatnich dniach przy pomocy Wydziału Krajowego założyło dwóch fachowców p. Wojciech i Aleksander Grzybowscy pracownię fryzów i deseni malarskich. Kolekcyą pierwszą, składającą się już z trzydziestu motywów zakupiła Dyrekcya Muzeum przemysłowego w Krakowie i Instytut technologiczny we Lwowie i Rada Szkolna Krajowa we Lwowie, Dyrekcya państwowej szkoły przemysłowej w Krakowie i Dyrekcya Muzeum przemysłowego w, Krakowie wydały jaknajprzychylniejsze opinie.

 

Mamy głębokie przekonanie, iż pp. majstrowie malarscy w całym kraju, przy zakupnach omijaćbędą pruskie, czeskie i t. d. firmy, a pp. Architekci, Przedsiębiorcy budowlani i sama P. T Publiczność żądać będzie wzorów polskich komponowanych przez polskich malarzy.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.