25 października 1921

Biznes

Wolny handel [satyra]

Zmora zbożowa. - No, Polsko! Zduszę cię w moich aprowizacyjnych uściskach, ale legalnie.

Mucha, 05-08-1921

W dobie podatku dochodowego za lata 1919 i 1920 [satyra]

Polska. - Jeżeli ten Steczkowski nie zdecyduje się walić polskich podatników kijem do karku, to takie cykanie dochodów podatkowych, jak obecnie, na pewno beczce skarbowej nie pomoże.

Mucha, 22-07-1921

Giełda pieniężna i papierów dywidend.

Kraków, 22 września. Ruch na giełdzie krak. w dnia wczorajszym stosunkowo znacznie ożywiony. Dokonano wielu transakcyj szczególnie papierami przemysłowemi.

 

Najwieksze zainteresowanie wzbudziła „Trzebinia mydło", która też była przedmiotem bardzo licznych obrotów. Znaczny popyt za tym papierem wywołał zwyżkę — to też płacono pod koniec zebrania 4500, a więc o 600 punktów więcej niż onegdaj.

Inflacya marek polskich słabnie.

Z Warszawy donosi telefonicznie nasz korespondent (Z). „Kuryer Poranny” donosi, że od jakeigoś czasu państwa zakłady graficzne zmniejszyły ilość drukowanych marek. - Obecnie drukuje się 50 milionów dziennie, dawniej drukowano 200 milionów.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 23-09-1921

Dlaczego spada marka niemiecka?

Do N. Jorku nadeszło przez Bremę 1,800.000, a przez Hamburg 4,000.000 dolarów w złocie na rachunek rządu niemieckiego. Sumę tę przekazano związkowemu rezerwowemu bankowi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-09-1921