4 października 1922

Biznes

Smacznego apetytu [satyra]

- Co to znaczy, panie kupiec? Wczoraj papierosy były po piętnaście marek, a dziś są po dwadzieścia?

- Bo wczorajsze były z mojego siennika, a dzisiejsze z siennika mojej żony.

Mucha, 18-11-1921

Masło stanieje!

Głód maślany i nabiałowy dobiega końca gdyż pierwsze transporty masła duńskiego przybyły już do Gdańska i w najbliższych dniach znajdą się w miejscu przeznaczenia. Masło duńskie będzie znacznie tańsze od krajanego.

 

Iskra, 20-12-1921

Związek restauratorów i konsument [satyra]

- Co powiadasz gościu, że z powodu podniesienia się marki powinny obecnie obiady stanieć? To ty nie wiesz o tem, że moi związkowcy mają dopiero po pięć kamienic każdy, a chcą mieć po dziesięć?

Mucha, 11-11-1921

I tak źle dla kupującego i tak niedobrze [satyra]

- Ile za jajko?

- Sto marek.

- O rety! Dlaczego tak drogo?

- Dolary spadli a ja ich mam w komorze dwie skrzynie, więc muszę sobie na czemś odbić.

Mucha, 05-11-1921

Kraków stolicą przemysłu górnośląskiego i dąbrowskiego.

Nasz korespondent (Z) telefonuje: Jak słychać przemysł górnośląski i dąbrowski nosi się z zamiarem przeniesienia swych biur centralnych do Krakowa. Na przeszkodzie stoi brak pomieszczeń, który jednak może być usunięty, gdyż z wiosną zamierzają niektóre dyrekcye budowę własnych gmachów. Przeniesienie to miałoby dla dalszego rozwoju Krakowa wprost niesłychane znaczenie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-12-1921