23 czerwca 1918

Nowe ersatze

Profesorowi Sellegreu ze Sztokkolmu udało się wynaleźć nowy wojenny ersatz.

Oto z czystego torfu, bez żadnych innych domieszek, otrzymał on imitacyę szewiotu, gazy i sznurów.

Nadto w Xislandzie założono fabrykę, przerabiającą szpilki drzew iglastych na mąkę odżywczą dla bydła. Również wysuszone trociny i oczyszczone z olejków żywicznych, doskonale nadają się do tego celu.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-06-1918

Z Instytutu Naukowego Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach.

Przy Instytucie Naukowym Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach zorganizowany został w roku bieżącym dział hygieny i lecznictwa zwierząt, który oprócz badań czysto naukowych ma też na celu przygotowanie szczepionek ochronnych i surowic leczniczych dla watki z chorobami zakażnemi zwierząt domowych. Na razie pracownia aerologiczna zaczęta od wyrobu surowic przeciw róży świńskiej. Dla uskutecznienia powyższego zadania niezbędne są zarazki miejscowego pochodzenia. W tym celu zwracamy się do Sz. PP. Ziemian z prośbą o ułatwienie nam otrzymywania takowych wprost z miejsc epizotji. Uprasza się więc o łaskawe przesyłanie wprost do Puław do Instytutu, lub do Komisji Hodowlanej C. T. R. w Lublinie (Ewangelicka 8) kawałka śledziony świni, padle.) na różzerę (cwonkę).

 

Ziemia Lubelska, 04-06-1918

Zagadkowe owady.

W okolicach Sosnowca przed paru tygodniami pokazały się na zagonach jarzyn liszki białego lub szarego koloru, które zamieniły się wkrótce w owady (rodzaj komarów), niszczące w zarodku kłosy zboża. W ogrodach p. Skowrońskiego przy ul. Kościelnej róg Sienkiewicza obsiadły zasiewy, pokrywając je niby chmurą; w ogrodzie p. Zielezińskiej przy ul. Krótkiej zniszczyły zasiewy jarzyn, podgryzając korzenie; w ogrodzie p. Jarosiewicza na folwarku Konstantynów zniszczyły większy obszar zasianego jęczmienia, który potrzeba było zaorać i obsiać czem innem.

 

Ziemia Lubelska, 23-05-1918

Mak czerwony na pobojowiskach.

Dr. Kronfeld zwrócit uwagę na fakt, że w rok po wielkich walkach w Galicji we wrześniu 1914 r., a więc w roku 1915 mak czerwony w niezwykłych ilościach pokrywał pobojowiska. Zjawisko to tłomaczy się faktem naturalnym, a mianowicie, te wrzawa wojenna wystraszyła ptaki, które spożywały w wielkich ilościach nasienie maku. Równin na pobojowiskach zachodnich, zwłaszcza w okolicy Cenny na froncie Aisne, pojawił się mak czerwony w niezwyklej fioki.

 

Ziemia Lubelska, 23-05-1918

Niema potasu — nie będzie ziemniaków

Pod takim nagłówkiem jeden uczony rolnik niemiecki skarży się tak oto w gazetach niemieckich:

Bogatym kraj nas jest w węgle, ogromne skarby posiada w potasie, a jednak marzliśmy w zimie z braku węgli na opał, a rośliny uprawne nie mają w lecie potasu na pożywienie! Kto w czerwcu lub w lipcu zeszłego roku zamówił kainit pod zasiewy jesienne, to go otrzymał dopiero w marcu tego roku, a kto zakupił we wrześniu proszki potasowe na dostawę wiosenną, nie otrzymał nic jeszcze do dnia dzisiejszego; nawóz ten, potrzebny właśnie na wiosnę, dostanie zapewne dopiero na jesieni, i to jeśli mu szczęście sprzyjać będzie.