15 października 1919

Oświetlenie przez wulkany.

Nie jest to fantazja. Wielu inżynierów włoskich myśli o wyzyskaniu siły wulkanicznej dla otrzymania energji elektrycznej. „Corriere della Sera” donosi, że czyniono już pierwsze udane próby w tej dziedzinie w Banderello w Toskanji. Gdyby tak było Włochy zyskałyby w Etnie i Wezuwjuszu niewyczerpane bogactwie.

 

Ziemia Lubelska, 14-10-1919

Sensacyjny wynalazek.

Lwowska „Gazeta Wieczorna" przynosi wiadomość o sensacyjnym wynalazku w dziedzinie lotoictwa. Rosyjski inżynier Tieptow, wynalazł motor, wzorujący się na zasadzie lotu ptaku, który przy bardzo małem zużyciu benzyny (12 funt. na godzinę) rozwija olbrzymią szybkość 700 kilometrów na godzinę. Lot jest zupełnie spokojny i bez najmniejszych wstrząśnień. Obecnie odbywają się próby z pierwszym aparatem tego typu.

 

Ziemia Lubelska, 14-10-1919

Kinematograf a nauka.

Kinematograf utrwala najbardziej przemijające i subtelne drgnienia poruszających się przedmiotów. Tym sposobem daje możność analizowania ruchów bardzo gwałtownych i złożonych, i wskutek tego zbyt trudnych do dokładnego ujęcia przez bezpośrednią obserwacje, np. ruch biegnącego, galop koni i t. d. Dzięki temu właśnie, nieocenione usługi daje kinematograf malarzom i rzeźbiarzom, pokazując im prawdziwy układ ciała istot będących w ruchu.

Co mówi uczony szwajcarski o paleniu?

Otrzymujemy następujące pismo: Jako uzupełnienie cennych uwag, zamieszczonych w „II. Kamera Codz," w sprawie palenia tytoniu, nie od rzeczy będzie przytoczyć kilka ustępów z broszury Dra Henryka Conquet'a, wydanej w 1911 r. w Genewie.

 

Po omówieniu istoty i skutków palenia, oraz różnych zmian w ustroju palaczy, wywołanych nikotyną, przechodzi autor do strony psychiczno-obywatelskiej i powiada między innemi:

Stella — „Charlotta Corday“.

Dramat w dwóch epokach, z polskimi artystami: Mia Marą i W. Biegańskim w głównych rolach. Własność ajencji „Corso".

Zawsze mile widziana Mia Mara w obrazie tym odtwarza dwie postacie: Charlotte’y Corday, bohaterki Rewolucji Francuskiej, i jej wnuczki — Armandy. W. Biegański, również w podwójnej roli, — zwraca znów na siebie uwagę pogłębieniem swych kreacji i szlachetnością gry.

 

Kino, 28-08-1919