6 grudnia 1919

Polityka

W ministerjum [satyra]

Sekretarz. - Ach, to pan jest naszym nowym ministrem! Raczy pan minister zasiąść na fotelu.

Nowy minister. - Ależ, co znowu! Ja tu sobie przycupnę na krzesełku, bo na te kilka dni, przez które może będę ministrem, nie opłaci się zbyt wygodnie rozsiadać.

Mucha, 28-11-1919

Nowy gabinet.

Kraków, 3 grudnia.

Nowy gabinet lada chwila się utworzy. Rodzi się w atmosferze, przesyconej elektrycznością; rodzi się w chwili, gdy w Warszawie wykrywa się zuchwale organizacye bolszewickie, spiskujące nawet pośród wojska, rodzi się w momencie wielkiego rozprzeżenia gospodarczego, wywołującego rozgoryczenie i niebezpieczne tarcia, rodzi się w chwili, gdy wszyscy pozostajemy pod przykrem wrażeniem nowego horendalnego głupstwa koalicyjnego w sprawie Galicyi Wschodniej, „przyznanej" Polsce w Paryżu łaskawie na lat 25,.. (Come in, mr Lloyd George, and take it! Przyjdź jednak, szanowny angielski dyplamato, i spróbuj zabrać polską ziemię!)

Trąmpczyński w miejsce Paderewskiego?

Nowy projekt rozwiązania przesilenia gabinetowego.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 30 listopada. (Z) „Kuryer Poranny" donosi, że w pewnych kołach poselskich powstała myta, weby zwrócić sig do Marszałka Sejmu p. Trampczyńskiego i ze względu na jego wysoki szacunek w całym Sejmie, a bezwzględne oddanie się większości posłów, prosić go, ażeby stanął na czele nowego gabinetu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-12-1919

Ludowcy trwają nadal w opozycyi.

Warszawa, 8 grudnia. (Wir). Wczorajsza dwugodzinna rozmowa posła Witosa z prezydentem ministrów Paderewskim budziła nadzieję, że ludowcy poddadzą rewizyi swoją uchwałę z 28 z. m., oświadczajcą się

przeciw pozostania: p. Paderewskiego na stanowisku prezydenta gabinetu.

Przyspieszenie rozwiązania przesilenia.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 30 listopada. (2) Paderewski wczoraj spełniał obowiązki prezydenta ministrów i ministra spraw zagranicznych. Wieczorem był na konferencyi w Balwederze.

 

Po południu poseł Skulski, jak przypuszczają, niewątpliwie nie bez wiedzy Paderewskiego kon ferował z posłem Ratajem prezesem klubu ludowego, chcąc go Pozyskać do zmiany stanowiska wobec Paderewskiego. Podobno p. Skulski ofiarował klubowi posła Rataja trzy leki ministeryalne. Opowiadają, że poseł Rataj propozycyę tę odrzucił.