30 marca 1920

Polityka

Delegacya robotników rolnych z Poznańskiego w Warszawie.

Z Warszawy telefonuje (Wir). Do Warszawy przybyła delegacya robotników rolnych Pol. Zjednoczenia Zawodowego z Poznańskiego z red. „Prawdy" Wachownikiem i prezesem Zjednoczenia Leśniewskim — a to ze skargami na utrudnianie strajku rolnego przez poznańskie władze. Lewicowe sfery warszawskie, marzące o zanarchizowaniu Poznańskiego i zabiciu produkcyi i pracy oraz taniości w tej dzielnicy, otoczyły delegacyę specyalną opieką, wygrywając ją przeciw dotychczasowym rządom w Poznańskiem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-03-1920

Polityczne śniadanie.

Nasz korespondent warszawski (Z) telefonuje: W dniu 21 b. m. przewodniczący komisyj finlandzkiej, bawiącej w Warszawie, wydal śniadanie polityczne, w którem wzięli udział marszałek Sejmu Trąmpczyński, prezydent ministrów Skulski i wiele innych osobistości ze świata politycznego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-03-1920

Fermenty polityczne w Sejmie.

Po pierwszem zebraniu Sejmu odbytem w dniu 10 lutego z. r., nastąpiła przerwa kilkodniowa. Powodem formalnym była konieczność wykończenia przebudowy gmachu, w którym ledwie sala obrad była zdatna do użytku, ale powodem właściwym istotnym była konieczność inna: organizacja wewnętrzna Sejmu.

 

W b. Królestwie, pozbawionem wszelkiego przygotowania politycznego, ledwie trzy stronnictwa: socjaliści, tugutowcy i Narodowy Związek Robotniczy, podjęły akcję wyborczą na zasadzie programów jasno określonych. Wszystkie inne kandydatury, hasła, odezwy, westchnienia, stanowiły bezkształtną politycznie masę, ożywioną li instynktem tkliwości narodowej, uradowanej wznowieniem państwowości własnej, lecz niemal zgoła nieświadomej metod politycznego ujęcia stosunku między uczuciowością narodowościową, a realnemi czynnikami, jakiem! są społeczeństwo i państwo.

Robinson na wyspie bezludnej [satyra]

Oficer. - Panie Grabski! Oddaj mi pan moje smoczki!

Min. skarbu. - Czego beczysz i krzyczysz; nie dali ci nowej czapki, czy co?

Mucha, 05-03-1920

Akcya wyborcza na Pomorzu.

Nasz koresp, warszawski (Z) telefonuje:

„Pielgrzym" donosi, że katol. koło międzypartyi ne połączyło się ze związkiem lud. - Związek ten ma na celu wspólną akcyę wyborczą na Pomorzu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-03-1920