16 lipca 1919

Dr. Jóżo sam siebie wybiera [satyra]

A ponieważ ze wszystkiego miarkuję, że nie chcecie dać za mną głosu do Rady Miejskiej i mówicie, że macie mnie już po uszy, tedy ośmielę się zawołać: Niech nam Żyje dobroczyńca miasta dr. Jóżo Zawadzki specyalista od lewatywy i od uszczęśliwiania Warszawy!

Maciek, 23-02-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.