14 sierpnia 1922

Polityka

Gdzie konie kują, tam żaba nogę podnosi [satyra]

Benesz. - Muszę i ja wybrać się do Paryża, ażeby francuzi nie pomyśleli, że w świecie słowiańskim jest obecnie jeden tylko bohater.

Mucha, 11-02-1921

Jeszcze nie ochrypli.

Premjer. — Panie Naczelniku, niech mi pan pozwoli chycić kija i wyłoić grzbiety tej psiarni, co wciąż ujada na pana. Naczelnik. — Daj spokój, panie Wincenty. To w Warszawie od psów opędzają się kijem. W moich rodzinnych stronach, jak psy opadną, to się idzie dalej swoją drogą i nie zwraca na nie uwagi. Niech szczekają!

Mucha, 11-03-1921

Dar turecki dla Piłsudskiego.

Delegat turecki handlowy w Warszawie był na posłuchaniu u Piłsudskiego i ofiarował mu wspaniała szablę turecką.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 08-03-1920

Gratulacye zagranicy dla p. Witosa.

Nasz korespondent warszawski (Z) telefonuje: „Kuryer Polski” donosi, że posłowie Angli, Stanów Zjednoczonych, Francyi, Bułgaryi, Czecho-Słowacyi i Włoch wyrazili radość z tego powodu, ze utrzymał się przy władzy gabinet ludowy z p. Witosem na czele.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-01-1921