18 kwietnia 1919

Odważny ojciec

W tramwaju na jednej z ulic Sztokholmu między ojcem a maleńkim synkiem, ku uciesze pasażerów, toczyła się taka rozmowa: 

Tatku, gdybyś sam był w dużym lesie i wypadłby ogromny jeleń, czy bałbyś się?

Nie, kochanie.

A gdybyś spotkał wściekłego psa ?

Teżbym się nie bał.

No a smoka ?

Też nie, synku.

Ojej, tatusiu — zawołał malec, pełen podziwu to ty, prócz mamy, nie boisz się niczego ?! 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-06-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.