25 czerwca 1919

Publicystyka

ODPOWIEDZI REDAKCYI

M. G. W wierszu, „O kruku" jest dosyć sentymentu i zapału, ale są i błędy. Kruk dumający na szczycie dębu o ojczyźnie nie jest trafną personifikacyą. Dlaczego właśnie kruk, a nie inny jaki sympatyczniejszy ptak? Po za tem jak może ptak patrzeć skrzydłem — wsparty w przestworza? Dalsze porównanie: „Nakształt szalonej, wezbranej rzeki — był czas pokoju" jest nonsensem. Szalona rzeka i pokój nie mają wspólnego porównania („tertium comparatlonis“). Po za tem w Pańskim utworze znaleźliśmy gorsze błędy — bo ortograficzne!
 
Ignacy M., Białka. Zapytuje Pan, czy w surogatach tytoniowych, a mianowicie koniczynie, rumianku i jałowcu jest pod uwagę brany kwiat czy liście?

Ziemniak — bohaterem sezonu

Czasy wojenne mają swoich ulubieńców. Do takich należy pospolity ongi kartofel, jak go zowią w Królestwie Polskiem, lepiej po polsku tak zwany u nas ziemniak.
O ziemniaki stacza boje prasa galicyjska z prasą wiedeńską. O ziemniaku wszyscy piszą. Kochani Wiedeńczycy, którym p. Weisskirchner zdobył już węgle, zapewnił wszelakie tłuszcze i najlepsze mięso — życzą sobie, abyśmy tu w Gaiicyi dostali po 1 klg. ziemniaków na głowę tygodniowo.
Aby naszym władzom i przedstawicielom ułatwić oryentacyę wobec nadchodzących rokowań w sprawie ziemniaczanej, zwracamy im uwagę na obwieszczenie niemieckiego „Kriegsemahrungsamt“, który wydał w sprawie zaopatrzenia w ziemniaki na zimę 1917/18 nowe rozporządzenie.
Dowiadujemy się z tego rozporządzenia, że

KAMIZELKA

Istnieje prześliczna nowela Prusa o kamizelce. Treść jej jest taka, że żona przeszywa co kilka dni w tajemnicy mężowi suchotnikowi sprzączki na kamizelce, aby nie spostrzegł jak chudnie.

Należy sądzić, że dziś Prus napisałby tę nowelę zupełnie inaczej. Mniej więcej tak.

Zaczęły się upały i pan Bidulski musiał się przebrać w letni garnitur. Wyciągnięto go z szafy,

ODPOWIEDZI REDAKCYI

M-ski. Pańskie „dodatkowe" warunki do noty pokojowej papieża są kapitalne.
Podobał nam się zwłaszcza punkt drugi:
„W razie wypowiedzenia wojny zaczepnej wszyscy członkowie gabinetu i wszyscy posłowie, którzy głosowali za wojną, muszą natychmiast być wcieleni do armii i przydzieleni na front bojowy. Ta reguła odnosi się do wszystkich krewnych ministrów i posłów, bez względu na wiek i stan zdrowia".


Niemniej trafną jest propozycya, zawarta w punkcie trzecim:

Kącik humorystyczny.

Agencja telegraf. „Marysia” przy pracy:

- Za miesiąc, najpóźniej 5 września będzie pokój...

- A zkąd to pani Kunegunda wie?

- Jakto zkąd – rzecz jest pewna...

- No, dobrze, ale zkąd ta pewność?..

- Rzecz prosta, śniło mi się, a sny mnie nie mylą!