22 lipca 1919

Publicystyka

Ś. p. KAROL DUNIN

Ciężką stratę poniosło prawnictwo nasze.

Karol Dunin zmarł w pierwszych dniach lipca r. b. w Moskwie, gdzie przebywał w czasie wojny obecnej, zmuszony do opuszczenia Warszawy przez władze rosyjskie, jako zastępca radcy prawnego kolei warszawsko-wiedeńskiej.

Syn starego, niegdyś możnego rodu szlacheckiego, zarówno fizycznie jak i duchowo uosabiał w najiepszem tego słowa znaczeniu rasowe i typowe cechy sfery, z której się wywodził. Kryształowa prawość charakteru, niezwykła odwaga i niezależność zdania, umysł niezmiernie żywy i lotny, temperament bujny, stąd pewna krewkość i szorstkość, a przytem prawdziwa dobroć i uczynność, to były dary natury. Sobie zawdzięczał gruntowną wiedzę prawniczą. Z wyjątkową też powagą i godnością sprawował obowiązki obrończe. Zjednywało nadto Duninowi powszechną

O MIŁOŚCI OJCZYZNY

Miłość Ojczyzny „jest uczuciem szlachetnem, słusznem, iście chrześcijańskiem” — mówi ks. Adamski w pracy swej „O Patryotyzmie" '). Patryotyzm posiada trzy stopnie: pierwszy—instynktowe niejako, nieuświadomione przywiązanie do swego otoczenia, drugi ,,umysłowy , czyli rozumowy ”, polegający „głównie na zakochaniu się w życiu historycznem, umysłowem i moralnem swego narodu, w pewnem utożsamieniu z nim własnej istoty”, trzeci wreszcie — „najwyższy”— to uczucie miłości Ojczyzny „nie dla niej samej tylko, a tem mniej dla siebie samego, ale w Bogu i dla Boga”. Bo „celem ludzkości i narodów, jak pojedynczego człowieka, jest ostatecznie Królestwo Boże, a narodowość, naród, jak cała natura stworzona, jest podścieliskiem, materyą, ciałem, w którem się ta najświętsza sprawa Boża ma pełnić”.

Ostatnie zdanie powyższe opiera się na przekonaniu o posłannictwie narodów.

I Polska miała takie posłannictwo:

Połów pereł

Jakkolwiek w ciągu ostatnich dziesiątków lat wartość pereł niejednokrotnie ulegała znacznemu obniżeniu w cenie, niemniej jednak dotąd zalicza się perły do najszacowniejszych i najbardziej poszukiwanych ozdób. Główna ich wartość polega — w przeciwstawieniu do brylantów — na spokojnym, łagodnym, jakby przez mgłę przechodzącym odblasku tęczy. Ta właśnie dyskrecya w okazywaniu swych przymiotów podnosi wartość pereł.

Obok tego, zdaje się, że i kształt ich zachwyca oko: delikatne, mistrzowskie wprost zaokrąglenie ich przewyższa wszystko, co sztuka przy pomocy toczenia i polerowania otrzymać jest w stanie.

Perły powstają u pewnego gatunku ostryg, a przyczyną tworzenia ich jest zawsze jakieś ciało obce, które dostało się do wnętrza muszli. Perła o pewnej, drobnej zresztą wartości — potrzebuje najmniej sześciu lat, aby dojrzeć.

EGZOTYCZNA MILICYA

Podczas rozpraw nad budżetem milicyi w Radzie miejskiej p. Priłuckij uznał za stosowne wystąpić przeciwko umundurowaniu naszych milicyantów. To umundurowanie razi go. Przypomina mu egzotyczne stroje ambasadorów z operetek.

Oczywiście p. Priłuckij mial na myśli operetki, grywane w teatrach żargonowych. Bo w na-szych wystawa jest daleko wspanialsza. Gdzieżby Ludwik Śliwiński wypuścił na scenę „ambasadora" ubranego tak skromnie, jak milicyant. O ile się „ambasador" ukazuje, to już napewno aż lśni cały od złota i srebra. Pan Priłuckij może się o tem przekonać, wybrawszy się któregokolwiek wieczora do teatru. Przyjdzie mu to tem łatwiej, że jego adjutant i przyjaciel, pan Hirszhorn, jako dawny współpracownik jakiegoś humorystycznego pisemka polskiego, do dziś dnia mógłby chodzić do teatrów za darmo. Taki już jest warszawski obyczaj. Obaj przyjaciele spędzą mile wieczór, nic mówiąc już o tem, że da im to wdzięczny temat do utyskiwań nad nieszczęsną dolą teatrów żargonowych, które nawet „ambasadorów" muszą ubierać tak skromnie, że to przypomina strój milicyantów.

O kobietach dla kobiet. Wynalazczość kobiet.

            Na podstawie teoretycznych wprawdzie, lecz niezbitych dowodów stwierdzono, że zdolność wynalazcza w pewnym zakresie właściwa jest każdemu, ale kiedy niektóre osoby nie korzystają z niej wcale, u innych przejawia się ona w cudowny niemal sposób. Sądzono dawniej, że wynalazczość jest wyłącznym przywilejem mężczyzn, tymczasem doświadczenie wykazało, że niemniej również zdolnym do tego jest umysł kobiecy.

            Jeżeli dawniej, przez cały szereg lat w zakres wynalazczości kobiet wchodziły tylko przedmioty służące do codziennego użytku, o tyle później zakres ten wzmagał się stale, aż wreszcie dzisiaj nie ma prawie granic i obejmuje wszystko, dokąd tylko sięga myśl ludzka.

            Równocześnie jednak zaznaczyć należy, że produktywność kobiet w tym kierunku obraca się głównie około tak zwanych „wynalazków praktycznych". Tak np.