12 lipca 1920

Zagadki

Logogryf.

(ułożył Leonard Kiwelowicz)

Ułożyć 8 wyrazów, po 6 liter każdy, aby czytając z góry na dół z lewej strony, otrzymać tytuł pewnego: dwutygodnika, a z prawej strony—nazwisko redaktora tegoż dwutygodnika. Przy czem wiadomo, że wyraz

Zagadka.

Ułożył czytelnik "Pracy" p. Kazimierz S. z Poznania.

 

Pierwsza bawi, lecz zbyt wiele oddawaj się jej, synu,

Bo nałogiem stać się może i do złego popchnąć czynu,

Druga stoi w alfabecie starogreckim, a zaś trzecia,

Gdy do pierwszej ją dołożysz, do zgarnięcia służy śmiecia,

A w Wersalu Kongres całość nam wyznaczy,

Tak jak Wilson żąda będzie, nie inaczej.

Zagadka.

Nadesłał czytelnik" Pracy", p. Franciszek Kobyliński, z Berlina.

 

Gdy trzecie pierwsze na świat zawita,

Każdy za kosę lub za sierp chwyta,

Wszyscy wychodzą na drugie trzecie,

A czem jest całość przecie zgadniecie.

Zagadka.

Nadesłał ,,Stary Wiarus", czytelnik „Pracy" z Poznania.

Rozwiązania prosimy nadsyłać do dnia 31-go października r. b. włącznie.

Później nadesłanych rozwiązań nie uwzględnimy.

Przy rozdawaniu nagród uwzględnimy tylko te osoby, które nam nadeślą dekładne rozwiązanie powyższej zagadki.

Zagadka.

Nadesłał czytelnik "Pracy" p. Józef St., szarak ze Wschodu.