25 listopada 1917

Moda

Mody.

Tworzą je mężczyźni, ażeby niemi kusić kobiety, a następnie kpić z nich, ośmieszać próżność i kaprysy niewieście.

Kobieta, z zawodu i powołania męczennica, znosi to z iście anielską cierpiliwością i z pełnym poświęcenia uśmiechem zwraca. się do mężczyzny z - rachunkiem za nową suknię, kapelusz, pantofelki..

Precz z kolczykami!

„Deutsche Kriegsnachrichten" w numerze 7 dnia 1 sierpnia zamieszczają artykuł następujący:
Dla wzmocnienia swego położenia finansowego i gospodarczego ojczyzna wymaga od nas złota pod każdą postacią- Jest to faktem pocieszającym, że obecnie do rzędu zakupującego złoto — dostarczane są w większej ilości ozdoby złote.
Warto przy tej okazyi powtórzyć często wspominane słowa: "Precz z kolczykami!" — teraz bowiem nadarza się sposobność złożenia na ołtarzu ojczyzny szlachetnej ofiary w postaci tej, więcej niż zbytecznej ozdoby, przeciw której i z punktu widzenia kulturalnego łatwo znaleźć zarzuty.

O kobietach dla kobiet.

Kilka słów o modzie.

Rzecz wielce szczególna, że obecna wojna, pomimo swych licznych niedomagań i braków, wcale ujemnie nie wpłynęła na rozmaitość i barwność strojów kobiecych, niemniej efektownych jak w czasach normalnych zupełnie, kiedy żadna przeszkoda nie tamuje rozwoju pomysłów, a bardziej jeszcze możności ich wykonania. Tworzenie i kombinowanie mód, które dawniej należało do zakresu lepszego krawiectwa, dzisiaj stało się zawodem, wymagającym specyalnych studyów, odpowiedniej kultury zawodowej, subtelnego poczucia piękna, wielkiej fantazyi, a nawet prawdziwego artyzmu. Nic zresztą, dziwnego, w tworzeniu ich biorę, udział najwybitniejsi artyści i znawcy, którzy często całą duszę wkładają w swe kreacye. A rzecz to wcale nie tak łatwa, jak się napozór zda je, gdyż zanim stworzy się rzecz prawdziwie wartościową, trzeba przedtem zwyciężyć masę trudności, obliczyć setki konsekwencyi i ewentualności, wziąć po uwagę mnóstwo okoliczności ubocznych.

Jak się ubierają nasze panie.

Biel jest wszechwładną w sezonie bieżącym. Na biiałą sukienkę zarzuca się czasem kolorowy żakiecik i twarzy to już niemal uniform. Biel jednak paraduje przemożnie, niepomna na różne niewygody czasów wojennych, jak mydło, węgiel i krochmal.

Lekka różowa sukienka spotyka się też często, ale jest to już odstąpienie od reguły.

Moda - sandały letnie

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17 czerwca 1917