16 kwietnia 1921

Moda

Nieco o modach.

Wiosna, przedwczesna wiosna a z nią kwestya mód świeżych. To zasadnicza kwestya dla kobiety na przełomie każdego sezonu. Zatem przywdziewa się przedewszystkiem dali już w Paryżu kostyum, czyli t. zw. tam tailleur, nadający swobodę ruchów, a przeto tak „ceniony, że lata już całe kobiety wzbraniają się go porzucić. Krój jego zmienia się tylko cokolwiek, ulega modernizacyi miejskiej, ale w gruncie pozostaje sobą. Tej wiosny przystosownie się do niego krótki żakiecik, całkiem luźny, swobodny, który dozwolonem jest nosić zarówno młodym osobom, jak starszym kobietom. Niezmiernie często obecnie uzupełnia się go kamizelką, tworzącą stronę dekoracyjną kostyumn, odsłoniętą przez rozchylony przód żakietu. Kamizelka taka. jaką tu podajemy, bądź miewa krój Louis XV, wychodzący dołem w dwa szpice, bądź ścięta fest prosto u paska, lub biegnie w prostej linii na równi z brzegiem puszczenego paltocika. Czasami , zastępuje ją bluzka, sprawiająca efekt kamizelki.

Jak dzisiejsza paryżanka wygląda.

Szalone wybryki obecnej mody paryskiej, która chce sobie powetować bolesne wojenne prywacye zmuszają też i same paryżanki do odpowiedniego upiększenia swego extelieur. Oto jak według opisu „Timesa" wygląda mieszkanka podsekwańskiej Ville-Lumiere:

Najświeższe mody paryskie.

Piękne paryżanki już znudziły się krótkie mi sukniami. Pani Moda na wielkiej bulwarach w teatrach na wyścigach przystroiła się w szaty dłuższe, a przez to o wiele estetyczniejsze. Wszystkie barwy znalazły zastosowanie w lekkich, powiewnych sukniach. Kolor jasny przeważnie jednak panuje na ulicach, na wyścigach. W teatrach, na przyjęciach spotyka się barwy ciemne pięknie sharmonizowane z bogatem poszyciem koronek. Często widzi się również suknie wykończone wstążkami. Naogół utrzymał się fason sukni „robe de ebemisse".

Najnowszy kaprys mody paryskiej.

Od dłuższego już czasu łamano sobie w Paryżu głowy nad zaprotestowaniem w modzie przeciwko drożyźnie. Pismu paryskiemu „Comoedia" należy się zaszczyt pierwszej takiej manifestacji „Solopettes". „Salopette" (w dosłownem tłomaczeniu polskiem „morusek" lub „brudasek") jestto: dla kobiet suknia w formie koszuli z płótna niebieskiego, jaknajprostszego kroju, dla mężczyzn bluza i spodnie również z niebieskiego płótna.

Przygotujmy się na jeszcze krótsze spódniczki

Kupcy amerykańscy przybyli obecnie po zakupy strojów do Paryża, zdumieni byli najświeższymi modami stolicy świata. Wbrew zapowiedziom spódniczki w jesiennych modelach są znacznie jeszcze krótsze niż dotychczas. Jedyne, co się w tych kostiumach powiększyło tylko, to ich wydęcia i - ceny. Wycięcie pleców zwłaszcza przybrało wprost niemożliwe formy i rozmiary.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-08-1920