3 października 1922

Moda

Aby się podobać…

Suknie koronkowe „cape” zdobne fantastycznemi girlandami jedwabnych lub aksamitnych kwiatów i kapelusze ażurowe, oto ostatnie kaprysy paryskie mody. Czy te nowości są praktyczne? Chyba nie, ale mniejsza o to, skoro są tak ładne. Żadna kobieta nie poskarży się przecież na to, że suknia jej jest zbyt powiewną, że kołnierz z róż nie chroni dobrze od chłodu, a słońce wdziera się zuchwała poprzez ażurowy kapelusz… W pierwszym rzędzie chodzi kobiecie o to, aby się podobać, a tegoroczna moda letnia dopomaga jej wydatnie do osiągnięcia tego celu.

Kapelusze – olbrzymy.

Olbrzymie kapelusze zaczynają w Paryżu wchodzić znowu w modę. Ilustracya nasza przedstawia dwa takie olbrzymy, zasłaniające zupełnie oczy. - Widzimy zatem kapelusz z czarnej słomki angielskiej zdobny fantazyą z pawich piór i wielką „capeline” ze złotej „borty” z ogromną strustą „pieureuse’a”.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 21-04-1922

Jedwab i futro najmodniejsze materye.

Pierwsza rycina. Strój towarzyski z czarnej satyny z szerokim paskiem, bogaty hart, z pereł, części boczne i rękawy z gazy.

 

Druga rycina. Ubiór popołudniowy z czarnej i białej krepy Georgette, futerko na szerokich rękawach z gazy i pasek i inkrustaryą.

Modnisie paryskie.

1) Suknia z krepy „majunga” barwy malwy, ozdoby i motywy ze strassu i pereł.

Najmodniejsze fryzury.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-12-1921