19 listopada 1919

Moda

Ostatnie paryskie modele.

Kostyum zwany „Avenue du Bois«, z pracowni Julienne Courtisien; z materyi zwanej „duvetine" w kolorze jasno-popielatym w zielone paski, ozdobiony futrem odznacza się iście paryskim smakiem, wykwintem i prostotą. Ta sarna prostota cechuje toaletę wieczorową z owalnem „decollete", kreacya Marcelle Andree z gabardiny szafirowej, lekko drapaną na biodrach i ozdobioną u paska pękiem owoców o złocistych barwach jesieni. Rękawy i drapowanie na biodrach podbite są nieco ciemniejszym, niż suknia jedwabiem „liberty”.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-11-1919

Najmodniejsze toalety paryskie.

Paryski ,,Excelafor” reprodukuje modele powyższych toalet, z których pierwszą (patrząc od lewej ku prawej) zwaną „redingote" bez rękawów Paryżanki noszą na bluzce z barwnego muślinu. Druga toaleta z tafty naszyta jest ciemno-granatownmi aksamitkami, trzecia zaś z miękkiego czarnego aksamitu, silnie sfalowanego zaznacza „nową linię" kobiecej sylwetki. Zamiast kwiatów zdobią ją żołędzie, które Paryżanka w ostatnim sezonie przypina do futer, kapeluszy, a nawet i balowych toalet. Ostatni rysunek przedstawili suknię z czarnego aksamitu haftowaną szarym jedwabiem, połączoną z luźną bluzką z białego aksamitu i zakończoną szarą szarfą z gazy.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 30-10-1919

Paryżanki bez pończoch.

Podczas niedzielnych wyścigów w Longchamps wszystkie tzw. „manekiny”, t. j. osoby wynajmowane przez paryskich konfenkcyonerów, celem sprezentowania nowych kreacyi mody, ukazały się bez pończoch, z powodu niedoścignionych cen obecnych tej części ubrania. Zatem „moda” będzie chodzić bez pończoch.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-05-1919

Kobiety w spodniach.

Mimo niepowodzenia „jupeculotów”, prasa francuska nawołuje powtórnie piękne panie, ażeby zechciały naśladować mężczyzn bodaj w ubraniu.

 

Propaganda ta ma i tym razem słabe widoki powodzenia.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 08-08-1918