23 października 1920

Gwałtowna ofenzywa przeciw modzie współczesnej.

Walka ta, która rozgorzała obecnie we Francyi — walka ze zbyt krótkiemi spódnicami, zbyt przezroczystymi i głęboko wyciętymi stanikami przybrała rozmtary prawdziwej wyprawy krzyżowej. Wzięły w niej udział: Liga Patryotek francuskich, Towarzystwo Opieki nad młodemi dziewczętami, wydawnictwo Książka francuska, wszelkie syndykaty kobiece i stowarzyszenia religijne —które wy mienia szczegółowo paryski „Excelsiar" w artykule p. t. „La croisade contre le mode".

 

Komitet walczących wydał apel do właścicieli wielkich salonów mód, w którym domaga się, by zaprzestali oni kreować modele toalet obrażające moralność, by zmniejszyli dekanat° i wydłużyli długość sukien, które obecnie upodabniają kobiety do cyrkówek i baletnic. Poza tein komitet wzywa twórców mody, by nadali jej prostotę i wdzięk skromności, odrzucając wszystkie efekty jaskrawe, wulgarne i ekstrawagranckie.

 

Niesłychanie humorystyczne i naiwne zarazem było tlómaczenie się pewnej paryskiej elegantki:

 

— Więc te króciutkie, przeźroczyste toalety dzisiejsze niemal bez stawików są tak bardzo niemoralne?

 

Nie myślałam o tem... Wiem tylko, że są bardzo praktyczne... Wychodzi na nie tak mało materyału.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-01-1920