15 grudnia 1919

Moda

Przeróbka włókna pokrzywy

 

Profesor wiedeńskiego uniwersytetu dr Oswald Richter wspólnie z właścicielem fabryki tkackiej Fryderykiem Pickiem wynaleźli nowy sposób przeróbki włókna pokrzywy. Z włókna prząść będzie można nici, które zastąpią gatunki nici dotychczas używanych. Pozostające po odłączeniu włókna łodygi pokrzywy nadają się po zmieleniu na paszę. 

Ilustrowany Kurjer Codzienny, 19 grudnia 1915

Kapelusze i fryzury w r. 1916

 

Jak ogromny wpływ na mody damskie wywierają fryzury i kapelusze, dowodem najlepszym fakt, iż wysokie kołnierze były bezpośredniem następstwem wysokich fryzur, a znowu wysoka fryzura pociągnęła za sobą wysokie główki u kapeluszy.

Najnowsza moda w zakresie stroju głowy pozostaje obecnie w znaku wysokiego kapelusza, który z czasem wyrobić się może na większy lub mniejszy, zależnie od okoliczności.

Damskie buciki bez skóry.

Przed niedawnym czasem wyłonił się w sferach interesowanych w Niemczech projekt, aby ze względu na niesłychaną drożyznę, a więcej jeszcze silnie dający się odczuwać wobec ogromnego zapotrzebowania brak materyału — buciki sporządzać bez skóry, to jest podeszwy ze specyalnie skonstruowanych płatków drzewnych, wierzch zaś cały z materyi. Na pierwszy rzut oka pomysł ten wydawał się nowością, a jednak i to już dawno było. Wobec mody, naśladującej wiernie klasyczny strój grecki z początkiem zeszłego wieku, poczęły kobiety używać całkiem płaskich bucików z materyi, ze wstążkami skrzyzowanymi na przodzie tak, iż były one zupełnie podobne do sandałów.

Kobiety w butach...

 

Prasa wiedeńska i węgierska wspomina o nowej modzie kobiecej: na konkursie budapeszteńskim ukazały się pierwsze zwolenniczki okrycie małych stóp kobiecych w buty. Jest to oczywiście wpływ wojny. Moda noszenia przez kobiety butów przyszła do nas drogą na Paryż, gdzie rozkochane w swych, znanych co prawda tylko z daleka, rosyjskich sprzymierzeńcach, Paryżanki poczęły się gwałtownie stylizować na wzór kozaków i jeźdźców rosyjskich, a pierwszym tego objawem było noszenie butów.

O kobietach dla kobiet.

Woale naszych pań.

To, co historycy mód damskich przewidzieli jeszcze przed kilku miesiącami, zaczyna być dzisiaj rzeczywistością: sojusz austryacko-turecki daje już odczuć modzie swój wpływ pośredni, wywiera na nią pewien nacisk i pozostawia na niej wcale widoczne ślady. Pierwszym z nich, wcale sympatycznie przyjętym przez nasze panie, jest wzbudzona właśnie pod wpływem tureckim moda używania wschodnich woali, dodających im czarownego powabu i uroku.