17 maja 1922

Hymn pochwalny na cześć wegetaryanizmu

            Gdybyśmy od dzieciństwa odżywiani byli po jarsku, moglibyśmy dożyć... 250 lat! Tak utrzymuje angielski prof. Sampson, który na cześć jarstwa zamieścił w „Fortnighty Review" wprost hymn pochwalny.

            Wprawdzie podczas wojny wegetaryanizm znajduje coraz szersze zastosowanie, wszelako spotyka się wciąż jeszcza z uprzedzaniami, tymczasem owoce, jak: jabłka, śliwki, ogórki, nie wyłączając bananów, moreli, fig i cytryn, powstrzymują proces zwapnienia (skreloza), od którego, jak wiadomo długość życia zależy.

            Prof. Sampson podaje przepis, który wypróbował na samym sobie przez długie lata i poleca go wszystkim do zastosowania. Otóż

wstaje on o g. 6 rano, o g. 8 spożywa pierwsze śniadanie, o g. 1 popoł. je obiad, a o g, 5 wieczerzę. Na śniadanie zjada 115 gr. chleba z masłem lub oliwą, 170 gr. świeżych owoców i orzechów, filiżankę czekolady; na obiad (lunch) 115 gr. chleba z masłem lub oliwą, 145 gr. świeżych owoców, pudding z sokiem owocowym albo marmoladą owocową; na wieczerzę to samo, co na obiad, z małemi odmianami, jako napoju używa limonady lub soków owocowych, rozcieńczonych wodą.

            W święta pozwala sobie na zbytek: zjada kalafior z oliwą. Gdy przygotowuje się do szczególniejszych wysiłków duchowych albo fizycznych, zjada funt surowych pomidorów, wielki ogórek 170 grm. chleba z masłem i oliwą.

            Oczywiście taki sposób odżywiania się zmieniłby kardynalnie naszą kuchnię, co niewątpliwie wywołałoby silny upór ze strony konserwatywnych naszych „królawych domu" i mięsożernych „panów domu”, jednakże ze względu, iż zaleca go praktyczny Anglik, wartoby może pokusić się o eliksir na... 250 lat życia.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 8 października 1916

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.