21 lutego 1920

Hiszpanka.

Państwowy wydział zdrowotny obradował na ostatniem swem posiedzeniu nad grasującą obecnie w całych Niemczech chorobą zaraźliwą. zwaną powszechnie »hispanką« i nad środkami ku jej stłumieniu. Wyniki tych narad podajemy za biurem Wolffa: Zaraza szerzy się w calem państwie i występuje obecnie ostrzej, niż podczas pierwszego pojawienia się swego w czerwcu i lipcu. Zwłaszcza u młodych osób występuje ta choroba często bardzo gwałtownie; a gdy przyłączy się do niej zapalenie płuc, kończy się często śmiercią. Jednakże pogłoski, że jest to rodzaj dżumy płucnej, nie mają żadnej podstawy, jak to za pomocą badań bakteryologicznych stwierdzono z wszelką pewnością.

 

Ponieważ zarazek choroby dostaje się do organizmu przez usta lub nos, dlatego najpewniejszym środkiem dla uniknięcia zarażenia się. jest jaknajakuratniejsza czystość. Przed każdem jedzeniem, jako i przed rozpoczęciem przyrządzania potraw należy myć dokładnie ręce; dalej zalecają lekarze płukać kilkakrotnie w ciągu dnia usta i gardło wodą letnią osoloną (na szklankę wody dodać małą szczyptę soli).

 

Jednym z najpewniejszych sposobów uniknięcia zarazy jest unikanie tłumnych zgromadzeń, gdzie ludzie stykają się ze sobą blisko i mogą okaszliwać się nawzajem.

 

W wypadku zachorzenia nie należy, jak to mówią »przetrzymywać« choroby, oddając się nadal zwykłym zatrudnieniom. Już przy pierwszych objawach choroby (dreszcze, febra, ból głowy, katar, kaszel, bóle w kościach itp.) należy położyć się do łóżka. Jest to konieczne w celu ochrony serca.

 

Dziennik Śląski, 24-10-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.