25 czerwca 1919

Uroda i zdrowie

(Z PIERWSZEGO ZJAZDU POLSKIEGO, POŚWIĘCONEGO MEDYCYNIE WOJSKOWEJ).

OGÓLNE WRAŻENIE ZE ZJAZDU.

„Nadeszła chwila, że przed lekarzem polskim odsłania się tak gorąco upragniona działalność lekarza-żołnierza i obywatela. Posterunek ten zaszczytny, acz ciężki, staje się dla lekarza polskiego świętym obowiązkiem. Ratować życie i nieść ulgę w cierpieniach tym, którzy walczą o przyszłość i wielkość Ojczyzny, jest najpiękniejszem i najdostojniejszem jego zadaniem”—zaznaczył słusznie dr. W. Męczkowski, jeden z uczestników-członków Komitetu Organizacyjnego pierwszego polskiego zjazdu, poświęconego medycynie wojskowej, urządzonego przez Tow. Polsk. Medycyny społecznej w Warszawie w pierwszych dniach bieżącego miesiąca.

I zadanie swe szczytne spełniają z zaparciem się siebie lekarze-PoIacy, stanowiący jeden najlepszych korpusów Legionów Polskich

Dzienniki berlińskie donoszą o niezwykłym wypadku choroby, stwierdzonej na tamtejszej klinice. Pewna kobieta, która przed 18 laty utraciła w wypadku kolejowym nogę, cierpiała od tego czasu na oryginalną chorobę, polegającą na nieprzepartym przymusie wewnętrznym połykania szpilek i igieł. W czasie pobytu w klinice, z różnych części jej ciała zdołano usunąć niemniej, jak 86 połamanych częściowo igieł. Stwierdzono również, że

 

Odkrycie berlińskiego lekarza.

Jedna z najniewdzięczniejszych, a równocześnie najtrudniejszych do uleczenia chorób było aż do ostatnich chwil ropienie dziąseł któremu ulegają dziesiątki, a nawet setki tysięcy ludzi. Mimo niezliczonych zabiegów i starań nie zdołano wynaleźć radykalnego środka na tę chorobę, ani nawet nie można było odkryć jej powodów. Teraz dopiero zdołał to uczynić niemiecki lekarza dentysta z Berlina dr. Beyer, który wykrywszy zarazka choroby ropienia dziąseł, użył w celach leczniczych 0.1 procentowego rozczynu neosalvarsanu, zyskując już po pierwszej injekcyi doskonale wyniki.

Tygodnik Illustrowany, 27-01/2-02 1917

            Aby dokładnie wykryć działanie wojny na system arteryi przy czynnem współdziałaniu innych istotnych momentów na ludzi, uczestniczących bezpośrednio w wojnie, jak donoszą niemieckie pisma lekarskie, poddał prof. Roos stu niezbyt ciężko rannych żołnierzy szczegółowemu badaniu w jednym z lazaretów polowych. Pacyenci, których prof. Roos badał, nie przebyli żadnej choroby zakaźnej lub chociażby innej ciężkiej, nie byli zbyt słabo zbudowani, nie cierpieli na nerki lub inną poważniejszą słabość organizmu, lub płciową Najkrótszy czas służby wojskowej badanych żołnierzy wynosił trzy miesiące. Przeważna ich część była silnie zbudowaną. Zmiany sercowe były wykluczone, natomiast trafiło się kilka wypadków zwiększenia serca.

            Wyniki badań wypadły, jak następuje: