17 maja 1922

Wojenne fantazje techniczne

 

Obok licznych wynalazków w zakresie techniki wojennej, rzeczywiście wartościowych i wypróbowanych, nie brak także pomysłów wysoce oryginalnych, które śmiało nazwać można fantazyami Oto kilka z nich, które same mówią o swej wartości:

Tak naprzykład pewien francuski inżynier wystąpił zupełnie seryo z projektem zbudowania maszyny rozbrajającej“, której cudowna moc miała polegać na sile magnetycznej, będącej rzekomo w stanie rozbroić całą armię. Maszyna, odpowiednio ustawiona na polu bitwy, miała swą siłą magnetyczną przyciągać do siebie wszystkie przedmioty żelazne i metalowe, a więc karabiny, bagnety, moździerze, a nawet ciężkie armaty i to w promieniu około pięciu mil!

 

 

Inny znowu wynalazca proponował użycie w tym celu olbrzymiego vacuum, któreby pochłaniało odrazu całe oddziały wojsk, konie, armaty i wozy!

 

Bardzo często przemyca się podobnie nierozsądne pomysły i idee pod płaszczykiem wiedzy prztw. ż -ite w celach oszustwa. Tak np. przed trzema laty ogłosił Włoch Ulivi, że odkrył „promienie", przy których pomocy można z wielkich odległości doprowadzać materye wybachowe do eksplozyi. Ofiarą tego oszustwa padło włoskie ministeryum wojny, w następstwie czego nie było końca kpinom we wszystkich pismach świata.

 

W przeciwieństwie jednak do tego, bardzo wielu wynalazców wierzyło święcie w wykonalność swych fantastycznych pomysłów Do nich należał wśród innych Amerykanin Humphren ze swem „prawie już gotowem" działem usypiającem. Pocisk tego działa zawierać miał w swem wnętrzu sto dawek morfiny, otulonych w płaszcze stalowe — każdy żołnierz raniony tym pociskiem wpadał w głęboki sen

 

Inną również amerykańską fantazyą jest tak zwana niewidzialna łódź torpedowa. Nie lepsze powodzenie miały także podwodne dreadnoughty. Francuskim natomiast pomysłem były aparaty, mające rzekomo ze znacznej odległości przejmować szmery, towarzyszące zbliżaniu się łodzi podwodnych. W praktyce okazał się ów aparat zupełnie niezdolny do użycia, podobnie jak i osławiona swego czasu angielska łapka na łodzie podwodne.

Wszystko to postało fantazyą.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 2-02-1916

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.