23 czerwca 1918

Atak lotniczy w świetle zorzy polarnej

„Voss. Ztg.“ donosi z Rotterdamu:
Ostatni atak powietrzny na Londyn, wykonany we czwartek, był dla Londynu wielką niespodzianką, utrzymywał się bowiem pogląd, że lotnicy w noc bezksiężycową nie znajdą drogi do Londynu. Wprawdzie księżyca nie było, ale za to świeciła wspaniała zorza polarna. Po ataku niebo gorzało krawym blaskiem, tak iż nawet wielu sądziło, że jest to łuna wielkiego pożaru. Od wielu lat nie obserwowano takiego zjawiska.
Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-03-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.