4 sierpnia 1921

Kronika kryminalna

Bestyalska kobieta.

Katarzyna Koratkiewicz, robotnica, zamieszkała przy ul. Lwowskiej maltretowała od dłuższego czasu swoje kilkuletnie dziecko ku oburzeniu sąsiadów. Wczoraj też zbiła je nielitościwie do krwi i prawie bez powodu. Wiedziona uczuciem ludzkości Karolina Podmokła zwróciła na to uwagę nieludzkiej matce i zagroziła, że doniesie policyi, jeżeli się będzie dłużej nad dzieckiem znęcać. Rozwcieczona baba chwyciła siekierę i zadała nią Podmokłej kilka razów w głowę i ręce. Ciężko pokaleczoną opatrzyło pogotowie ratunkowo.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-08-1921

Krwawe zajście w restauracyi Pollera.

We wtorek koło godz. siódmej wieczorem w restauracyi hotelu Pollera przyszło do krwawej scysyj miedzy porucznikiem W. a b. żołnierzem armii Bałachowioza Brzeszczem. Brzeszcz w stanie podchmielonym przystąpił do porucznika W., udekorowanego licznemi odznaczeniami i począł go obrażać, zarzucając mu „dekowanie się” i tchórzostwo. Gdy ten mn spokojnie zwrócił uwagę, że zachowuje się ordynarnie, Brzeszcz dopuścił się czynnej zniewagi oficera. W odpowiedzi na to por. W. wyjął rewolwer i strzelił do napastnika, raniąc go w lewe płuco. Po tym fakcie oficer zgłosił się wraz z świadkami na główną strażnicę w rynku, gdzie przedstawił cały przebieg zajścia. Rannego przewieziono do szpitala więziennego załogi krakowskiej.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-05-1921

Służaca i jej kochanek mordercami.

Tajemnicza „wyprowadzka”. - Spokój i pewność siebie mordercy. - Automobilem para zbrodniarzy odjechała z miejsca zbrodni. - Co rodzina ujrzała pod wieczór w mieszkaniu.

 

Przy ulicy du Maine w Paryżu mieszka rodzina Gagnepain, złożona z dwojga rodziców i dwóch córek pracujących w biurze handlowem. Ojciec wraz z córkami wychodzi codzień rankiem do biura, w domu zaś zostaje matka Gagnepain, 59-letnia kobieta, która chorując ciężko na piersi, pozostawała pod opieką służącej, najętej do służby od trzech tygodni.

Drobne kradzieże.

Aresztowano w Krakowie Stanisława Leśniaka, lat 19, który Antoniemu Białasowi, szewcowi, skradł parę butów, wartości 7000 Mk. Wczoraj aresztowano Aleksandra Korniewicza, terminatora, pod zarzutem kradzieży klucza francuskiego, wartości 7090 Mk., który sprzedał na tandecie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-05-1921

Kto aresztował i za co?

(Z) Przed kilku dniami dzienniki donosiły z zagadkowem aresztowaniu i uprowadzeniu w Warszawie niejakiego Weissa. Władze nie umiały dać żadnych wyjaśnień, kto i na czyj rozkaz dokonał aresztowania, oraz gdzie się Weiss znajduje. Wszelkie poszukiwania nie wydały żadnego rezultatu. Obecnie dopiero zawiadomiono w tajemniczy sposób rodzinę Weissa, iż będzie on w przeciągu dwóch dni uwolniony.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 19-07-1921