4 sierpnia 1921

Specyalistka od materyi.

W ręce policyi wpadła niejaka Blima Taublieb (lat 24) z Warszawy, która w skłądzie sukna Dawida Monderera przy ul. Grodzkiej 38 pod pozorem kupna skradła sztukę materyi wełnianej, wartości 50 tys. mar. Kradzież jednak nauważono, złodziejkę przytrzymano, a po odebraniu jej łupu odstawiono ją pod „Telegraf”. W czasie osobistej rewizyi stwierdzono, że przemyślana złodziejka miała specyalnie uszytą suknię do ukrywania kradziony rzeczy.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10-06-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.