29 listopada 1921

Kronika kryminalna

Kradzieże ziemniaków.

Dnia 3 bm. policja przytrzymała na gorącym uczynku kradzieży ziemniaków kolejowych Antoniego Kołtona i Marcina Lubańskiego, od których odebrano 4 worki kartofli. Sprawców kradzieży odstawiono do Sądu Pokoju.

 

Kurjer Zagłebia, 08-11-1921

Felczer kieszonkowcem.

Za usiłowaną kradzież 300,000 Mk z kieszeni posła dra Sosnowskiego w P. K. K. P. przy ul. Wiśinej aresztowano 31-letniego Ant. Grzegorskiego z zawodu felczera.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-11-1921

Znani bandyci pod kluczem.

Przed kilku dniami skradziono Brnę Kokoszkę przy ul Czarnowiejskiej na kwotę 1 i pól miliona marek. Poszkodowana rozpoznała wczoraj na ulicy sprawców kradzieży i spowodowała ich aresztowanie. Ponieważ złodzieje stawiali silny opór zawezwano patrol wojskową, która ich odprowadziła na strażnicę w Rynku. Są to niebezpieczni bandyci Teofil Kantorek i St Susuwa.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-11-1921

Włamanie.

P. Janina Kostarecka, żona prof. uniwersytetu doniosła do policyi, że onegdaj włamali się złoczyńcy do zakładu anatomicznego przy ul. Kopernika i skradli z magazynów dery amerykańskie, garderobę i obuwie łącznej wartości 200.000 Mk.

 

W dniu wczorajszym znów włamano się do firmy J. Ormian i S. Fischer, przy ul. Lubicz 15 i skradziono 74 par obuwia wartości pól miliona marek,

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-11-1921

Aresztowana menażerya.

Z policyi komunikują nam: Onegdaj posterunek policyjny przytrzymał na ul. Grzegórzeckiej błąkającą się kozę. Włóczącą się kozę odesłano do IV komisaryatu w hotelu Muellera, gdzie po zbłąkaną ofiarę może się zgłosić właściciel. Równocześnie policya państw, przytrzymała na szosie obok Prędacina 10-letnie gniazda klacz. Bezdomna klacza, zajął się Franciszek Lech, gospodarz w Frędosinie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-10-1921