28 lipca 1921

Kronika kryminalna

Niemiłe spotkanie.

Przed kilku miesiącami niejaki Leon Fromowicz, mieszkając przez kilka dni u introligatora Longina Słopeckiego. Skradł tamuż różne przedmioty z garderoby, oraz zegarek srebrny z łańcuszkiem, łącznej wartości 20.000 mkp. poczem zbiegł.

 

Wczoraj spotkał Słopecki przypadkowo Promowicza na jednej z ulic i skonstatował jego aresztowanie.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 14-06-1921

Służąca złodziejką.

Służącą Janinę Krasińską po okradzeniu swych państwa, mieszkających przy ul. Wały Jana III nr 12 zbiegła niewiadomo dokąd. Złodziejka skradła: biżuterję, suknię, kostjumy – wartości 180 tys. mk. Dla ostrzeżenia podajemy rysopis: niska, tęga, pełna na twarzy, nosi biały kapelusz.

 

Kurjer Poznański, 14-06-1921

Specyalistka od materyi.

W ręce policyi wpadła niejaka Blima Taublieb (lat 24) z Warszawy, która w skłądzie sukna Dawida Monderera przy ul. Grodzkiej 38 pod pozorem kupna skradła sztukę materyi wełnianej, wartości 50 tys. mar. Kradzież jednak nauważono, złodziejkę przytrzymano, a po odebraniu jej łupu odstawiono ją pod „Telegraf”. W czasie osobistej rewizyi stwierdzono, że przemyślana złodziejka miała specyalnie uszytą suknię do ukrywania kradziony rzeczy.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10-06-1921

Pomocnica złodziej.

Robotnicę Józefę Nowakową z Poznania skazała izba karna za przechowywanie skradzionych rzeczy na rok więzienia.

 

Kurjer Poznański, 14-06-1921

Spłoszony „Konefal”.

Aresztowano Piotra Konefała, który włamał się do kancelaryi składu węgla Hechta przy ul. Pawiej i skradł garderobę i zegarek łącznej wartości 30.000 Mk. Nadto Konefał w towarzystwie nieznanego wspólnika usiłował włamać się tej samej nocy do składu nafty przy ul. Pawiej, lecz został przez dozorcę składu spłoszony.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10-06-1921