28 lipca 1921

Kronika kryminalna

Szewska pasya.

Wczoraj po południu zawezwano pogotowie na ulicę Czystą 12, gdzie Jan Celej został przez swego znajomego czeladnika szewskiego pchnięty nożem w piersi. Rannego odwieziono do szpitala, a za zbiegłym szewczykiem czyni policya poszukiwania.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-06-1921

Po dokonaniu rewizyi

w kasie wydziału plantacyi miejskich w Łodzi okazał się deficyt w sumie około 90.000 Mk. Sprawcą tego sprzeniewierzenia jest kierownik wydziału E. Ciszkiewicz.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-06-1921

Za kradzież z polu.

Już dwukrotnie za kradzież karanego chałupnika Józefa Michalaka z Dęboczycy pow. szamotulski skazała izba karna za kradzież beczki i bron z pola na 13 miesięcy domu karnego.

 

Kurjer Poznański, 31-05-1921

Dzieciobójstwo.

Wczoraj aresztowano 31-letnią krawcową Annę Szarą, pochodzacą z powiatu żnińskiego, która zamordowała swe nowonarodzone nieślubne dziecko. Wyrodna matka w instytucie, w którym porodziła dziecko. Wyrodna matka w instytucie, w którym porodziła dziecko, udusiła je, zatykając mu gardło dwoma kawałkami kiełbasy i waty.

 

Kurjer Poznański, 31-05-1921

Okrucieństwo dozorcy.

W tych dniach publiczność wypoczywająca na tarasie cukierni „Esplanada”, była świadkiem nastepującej sceny. Oto z ogromnym wyciem nadbiegł pies, w którego boku tkwił kij. Publiczność interweniowała, okazało się, że ten okrutny czyn popełnił dozorca plantacji miejskiej. Czy można puszczać płaem podobne wypadki traktowania zwierząt i gdzie jest w Poznaniu Towarzystwo Ochrony Zwierząt?

 

Kurjer Poznański, 31-05-1921