17 maja 1922

Kronika kryminalna

Zamordowanie ojca.

Z Wiednia donoszą: Pomocnik rzeźnicki Otto Hrabec wczoraj w południe zamordował nożem rzeźnickim swego ojca, Ludwika Hrabeca, podurzędnika pocztowego. Hrabec wydalony został ze służby i obawiając się w domu chłosty, przez dwa dni nie wracał do domu. Wczoraj, jak opowiada, siedział w parku, gdy nagle z tylu ktoś mu dat dwa razy w twarz. Hrabec rzucił się na napastnika i zabił go nożem; rzekomo dopiero później poznał, ze to byt jego ojciec.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-07-1914

Zbrodnia lekarza okrętowego.

Tryest, w lipcu.

Niewyjaśniony w swych motywach dramat rozegrał się wczoraj na pokładzie parowca Lloydu austryackiego „Arcyksiążę Franciszek Ferdynand", znajdującego się obecnie na wodach wschodnio-azyatyckich.

 

Wśród nieznanych bliżej okoliczności i z niewiadomego powodu lekarz okrętowy dr Bach postrzelił z rewolweru stewarta Cantilli`ego, który przewieziony do szpitala w Hong-Kong zmarł w kilka godzin później, nie odzyskawszy już przytomności.

W przystępie szału.

Straszny dramat rodzinny.

Witów, 15 lipca.

W sąsiedniej wiosce, Suchej Horze, na pograniczu węgierskiem rozegrał się straszny dramat w niedzielę dnia 12 b. in. Niedawno wróciła do Suchej Bory para małżeńska z pięciorgiem dzieci z długoletniego pobytu w Ameryce, gdzie oboje ciężko pracowali, aby zdobyć kilka tysięcy koron potrzebnych na odkupienie od rodziny gruntu. Cenę tego odkupu uiszczali stopniowo, co czas jakiś przesyłające do siostry pieniądze. Kiedy zaś zapłacili już całą cenę odkupu w taki sposób, powrócili, aby na uzyskanym ciężką pracą na obczyźnie kawałku ziemi rodzinnej rozpocząć gospodarstwo, do którego przez tyle lat tęsknili.

Tajemnicza zbrodnia.

Sanok, 16 lipca.

Nasze zazwyczaj spokojne miasto zostało wstrząśnięte do głębi niezrozumiałem morderstwem, którego ofiarą padł Juda Freudenheim, dozorca w składzie piwa p. Hauptmana.

 

Freudenheim zazwyczaj sypiał w składzie przy otwartych drzwiach, aż oto gdy rano przyszedł woźnica Zubel jak zwykle do składu na robotę zastał Freudenheima leżącego w kałuży krwi z rozbitą czaszką i dającego zaledwie słabe oznaki życia.

Siedmiokrotny morderca.

W Bergamo w południowych Włoszech dokonał niejaki Szymon Pianetta siedmiokrotnego mordu, mszcząc się na swych ofiarach za krytyki jego niemoralnego i nieuczciwego sposobu życia. Uzbrojony w karabin zastrzelił najpierw lekarza Morali'ego i proboszcza Paleni'ego; dalej zamordował sekretarza gminy i jego córkę, pewnego urzędnika, szewca i własnego brata, poczem zbiegł i ukrył się w górach.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 16-07-1914