17 maja 1922

Kronika kryminalna

Zemsta wybrańca losu.

Pracownik handlowy p. X. od kilku lat stale kupował różnego rodzaju losy w nadziei, że kiedyś wreszcie szczęście mu się uśmiechnie i na jego los padnie główna wygrana.

 

Niezniechęcony kilkoletniem niepowodzeniem, p. X. w tym roku także nabył los na loterię żydowską. Tym razem istotnie szczęście go nie zawiodło, gdyż na ten numer padła główna wygrana w wysokości 25.000 rubli.

Nie czekając na wypłatę czeku... uciekł.

Do warsz. oddziału petersburskiego międzynarodowego banku handlowego przy ul. Mazowieckiej zgłosił się posłaniec Nr 561, który przedstawił do wypłaty czok wystawiony przez J. Grinbauma na sumę 2.000 rb.

Przerwany nocleg na dachu.

Od dłuższego czasu stróże nocni zauważyli, że na dachu szop gimnastycznych w ogródku należącym do Tow. im. Raua nocują jacyś podejrzani ludzie.

 

Wysłani wczoraj w nocy policjanci z agentami wydziału śledczego aresztowali troje pogrążonych w głębokim śnie ludzi, których po przebudzeniu odprowadzono do 13 cyrkułu. Jak się okazało, aresztowani zostali znana złodziejka pobytowa z pow. łowickiego Marta Wierzbicka; i nie mająca określonego zajęcia Bronisława Dern.

Napad na profesora w hotelu berlińskim.

Berlin, 7 lipca. W jednym z hoteli berlińskich przy dworcu Fryderykowskim, służący hotelu, 16-letni wiedeńczyk Sellicz, w nocy około godziny 3. wtargnął do pokoju śpiącego gościa, który po południu przybył z Wiednia i zapisał się jako profesor Streit. Służący uderzył Streita silnie w twarz laską gumową. Profesor zaczął krzyczeć. zbiegli się też natychmiast goście i portier. Sprawca zamachu wyskoczył oknem i spuścił się po drucie piorunochrona z trzeciego piętra na podwórze. Zobaczywszy bramę zamkniętą, udał się do piwnicy, gdzie go aresztowano. Aresztowany opowiadał, że profesor wieczorem interesował się zbyt natarczywie piękną pokojówką, która jest jego kuzynką. Napadł na niego, aby się pomścić.

 

Kurjer Poznański, 08-07-1914

Obława w domkach na Wiśle.

Dokonana wczoraj w nocy obława policyjna w domkach na Wiśle dala niezwykły rezultat. Ogółem. aresztowano tam 22 podejrzane o różne zbrodnie osoby, z których dwie odesłano do naczelnika zarzecznego oddziału straży ziemskiej, gdyż poszukiwane były oskarżone o udział w napadzie bandyckim. Resztę aresztowanych osadzono do wyjaśnienia tożsamości w areszcie policyjnym.

 

Kurjer Poranny, 07-07-1914