23 stycznia 1922

Kronika kryminalna

Znowu kradzież hotelowa.

Od pewnego czasu mnożą się w naszem mieście wypadki kradzieży z pokoi hotelowych. Przed kilkunastu dniami donosiliśmy o kradzieży w hotelu »Krakowskim" a dzisiaj kronika policyjna notuje znowu kradzież dokonaną na szkodę Maryana Goldschalla, studenta z Warszawy, zamieszkałego w hotelu „Saskim". P. Goldschallowi skradziono nowe ubranie marynarkowe wartości 75 tys. mkp., oraz paczkę z biletami wizytowymi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-01-1922

Skarb w kufrze.

Jacyś niewyśledzeni sprawcy dostali się onegdaj do mieszkania p. Józefa Klenera, kierownika fabryki żelaza w Dębiu, i rozbiwszy zamknięty kufer zebrali z niego 15 zegarków srebrnych i niklowych i 20 tys. marek w gotówce.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-01-1922

Jeszcze jedna kradzież z przedpokoju.

Wczoraj niewyśledzeni sprawcy dostali się do zamkniętego mieszkania p. A. Romiszewskiego przy ul. Smoleńsk 10 i skradli z przedpokoju garderobę, wartości 80.000 Mk.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922

Raruch w opałach.

Na gł. dworcu kolej. w Krakowie rozpoznał wczoraj p. Goldberger 15-letniego Barucha Kupfermana, który skradł mu przed kilku dniami garderobę, wartości 50.000 Mk. Kupferman usiłował właśnie ulotnić się z Krakowa, w czem jednak przeszkodził mu okradziony, oddając go w ręce policyi.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922

Znowu kradzież zegarka.

Podczas jazdy tramwajem na linii Dworzec-Most Podgórski skradziono pewnemu kupcowi z kieszeni kamizelki złoty zegarek z łańcuszkiem, wartości 300 tys. marek.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-01-1922