18 czerwca 1921

Pogoda

po chwilowem polepszeniu stała sil znowu zmienną: deszcz, słońce, chmury, znowu deszcz, jeszcze raz słońce i ulewa i tak bez końca, zupełnie, jak w polityce, zwłaszcza tej polskiej na wiedeńskim bruku. Deszczu jednak jest stanowczo zadużo. Jak polityka tego rodzaju nie przynosi nigdy pozytywnych rezultatów, o czem mogłoby cokolwiek powiedzieć Koło polskie, tak również ciągła zmiana pogody, przeplatana ulewamai deszczami z pewnością nie wpłynie dodatnio na tegoroczne zbiory.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 06-07-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.