13 sierpnia 1922

Pogoda

Mrozy a plamy na słońcu.

Niejednokrotnie jaź zwracano uwagę na związek między plamami na słońcu a obniżeniem się temperatury na ziemi, mający w tem swe uzasadnienie, że plamy zmniejszają ilość ciepła wysyłanego ku ziemi. W okresie więc zwiększania się plam, zwiększa się także spadek temperatury.

 

W obecnym czasie, gdy jak to już podawaliśmy, plamy na gońcu znajdują się w swem maksimum i wystąpiły w olbrzymich rozmiarach, ujawnił się wyraźnie związek pomiędzy niemi a panującymi dotąd mrozami.

Piękno zjawisko niebieskie

Piękno zjawisko niebieskie będzie można obserwować jutro, w niedzielę, w nocy. Mianowicie księżyc aż do swego zajścia po północy będzie towarzyszył bardzo blisko planecie Jowisz, świecącej obecnie najjaśniej ze wszystkich ciał niebieskich. Największe zbliżenie, jak podaje berlińska „Astronom. Korresp.”, nastąpi o godz. 1-ej w nocy, przyczem

Mróz.

Termometr wskazywał wczoraj niebywałe temperature — 20 stopni C. Kto nie jest zmuszony potrzebą, nie wychodzi wcale na ulicę, wskutek czego ruch w mieście znacznie osłabi. Onegdaj spadł wieczorem mróz do — 8 stopni C. Ludziska roili już lepsze nadzieje co do atmosfery, atoli w nocy spadł termometr do owych fatalnych — 20 stopni C. Prawdziwa zima „wojenna", gdyż i przyroda wysila całą swą wrogą potęgę dla zgnębienia nieszczęśliwego człowieka.

Klęska mrozu

            Mróz w Krakowie trwa w dalszym ciągu w niezmienionej sile. Wczorajszej nocy wskazywał termometr w śródmieściu — 24st. Cels., w dzielnicach położonych nad Wisłą dochodził — o północy do — 28 st. Cel.

            Lód na Wiśle wygładził się zupełnie, mimo to jednak gdzieniegdzie na powierzchni pozostały jeszcze miejsca wolne od lodu, tworząc mało jeziorka.

            Wieczorem panuje gęsta mgła utrudniająca oddech i oryentowanie się w półciemnych ulicach, zwłaszcza po przedmieściach. Opadająca na bruk mgła marznie momentalnie i powiększa jeszcze ślizgawicę, której ofiarą padło już wielu przechodniów. Słyszeliśmy o złamaniach rąk i nóg, wstrząsach mózgowych a nawet wypadkach pęknięcia krzyża przy upadku, zamarzaniu w ogonkach itd.

Mróz 17-stopniowy

Przez oba ubiegłe dni panowała zadymka śnieżna przy 8-u stopniach zimna. Wczoraj mróz się zwiększył i doszedł do 17 stopni C. Silny mróz spowodował zupełne zamarznięcia Wisły, a nawet tych miejsc, które dotąd były wolna od lodu. Wielkie opady śnieżne przyczyniły się do wybornej sanny.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 7-02-1917