28 listopada 1922

Pogoda

Pierwsza burza

 

Wczoraj w południe mieliśmy pierwszą burzę majową. Około godz. wpół do pierwszej poczęły gromadzić się na niebie sine kłęby chmur, zaczął padać deszcz, który wkrótce zamienił się w gwałtowne ulewę; odezwał się ponury grzmot, kilka razy rozległ się potężny huk piorunu, któremu towarzyszyły złociste zygzakowate błyski, rozrywające ciemne tło zachmurzonego nieba.

Zmienna pogoda

 

Zmienna pogoda w całem tego słowa znaczeniu była wczoraj i onegdaj. — Co chwila zaczynał padać deszcz; zwłaszcza po południu jednego i drugiego dnia strumienie wody zalewały bezlitośnie ulice i domy naszego miasta, nie biorąc wcale pod uwagę, że domy nasze mają dziury w dachach, a my mamy dziury w butach.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 30 kwietnia 2016

Łagodne zimy

 

Zima obecna jest tak łagodna, iż chwilami sprawia wrażenie wiosny, warto więc przypomnieć kilka dat o tej porze roku, która nieraz wbrew oczekiwaniom sprawiała ludności radosną niespodziankę.

W roku 1087 była zima tak łagodna, że już w maju odbywało się żniwo, a w sierpniu winobranie. W roku 1172 była zima tak ciepła, że podczas niej drzewa pokryły się liściem, już na końcu stycznia gnieździły się na drzewach ptaki, w lutym miały młode. W roku 1204 panowała od końca stycznia aż do maja susza i upał był taki jak latem. Z powodu nieurodzaju panował potem głód.

Zjawiska astronomiczne w marcu

 

            Miesiąc urodzin wiosny przynosi przedłużenie dnia o 1 g. 49 minut. Dnia 20 b.m. o g.11 m. 47 przechodzi słońce przez równik niebieski i otwiera temsamem okres wiosny. W tym dniu na całej kuli ziemskiej dzień jest równy nocy, na biegunie północnym zaczyna się dzień, który trwać będzie bez przerwy pół roku, a na biegunie południowym noc, również półroczna.

Przedwczesny zwiastun wiosny

 

Dzisiaj przyniesiono nam do redakcyi okaz motyla, złapanego w okolicy Jordanowa, w stanie zupełnie zdrowym. — Nasz referent przyrodniczy zapewnił nas, że jest to motyl zeszłoroczny, który z powodu lekkiej zimy zdołał utrzymać się przy życiu.

Bądź co bądź świadczy to o długiej jeszcze wiośnianej wprost aurze, czego dowodem dzień wczorajszy.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28 stycznia 1916