17 maja 1922

Pogoda

OD ŚW. HANKI - CHŁODNE PORANKI

 

W dniu wczorajszym (26 bm.) obchodził kościół katolicki pamiątkę św. Anny, matki N. Maryi Panny.

Do dnia tego przywiązanych jest wiele legend ludowych w Polsce, między innemi, już przez noc minioną stwierdzone przysłowie, iż „od św. Hanki — nastają chłodne poranki”.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-07-1915

Powrotna fala upałów

 

Wczorajszy słoneczny a gorący dzień zwiastuje nam powrotną falę upałów. Temperatura dochodziła w godzinach południowych do 25 i więcej stopni Cels. Wieczorem było powietrze duszne i parne. Na mieście ukazały się w pokaźnej liczbie wozy miejskie, zlewające obficie rozpalone promieniami słonecznymi bruki. W ten sposób uniknęliśmy kurzu — który w pogodnych dniach jest istną plagą dla mieszkańców Krakowa.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25 lipca 1915

Powrotna fala upałów

 

Przez cały dzień wczorajszy panował dokuczliwy upał, prawdziwie lipcowy. Powietrze było duszne i gorące. Na widnokręgu przewalały się od czasu do czasu chmury, które w tajemniczy — zda się — sposób ginęły niepostrzeżenie n a horyzoncie. Deszczu nie było, przeciwnie, wszystko przemawia zatem, że nastanie znowu czas dłuższej pogody.

Oby tylko nie okres upałów...

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 7-07-1915

Radykalna zmiana w pogodzie

 

Onegdajsza potężna burza, jaka szalała przez dłuższy czas nad Krakowem i okolicą — zdaje się zapowiadać radykalną zmianę w dotychczasowej upalnej, dusznej i bezdeszczowej pogodzie. Oto już wczorajszy dzień pochmurny, biernie jeszcze brzemienny w groźne opady atmosferyczne — wskazuje nam, iż nastanie wkrótce okres obfitego deszczu. Wisła toczy obecnie mętne fale; poziom jej w ostatnich dwóch dniach znacznie podniósł się w górę. Mętna woda Wisły wskazuje, iż w górach spadły silne deszcze.

 

            SKUTKI BURZY W KRAKOWIE.

Burza.

Po dniach gorąca i upałów — wczorajszy wieczór przyniósł nam burzę, połączoną z deszczem i grzmotami. Silna ulewa spłukała przedewszystkiem z kurzu ulice i dachy — odświeży ta zieleń na Plantach, oczyściła i, orzeźwiła duszne powietrze. Dzisiejszy ranek pochmurny, prze platany od czasu do czasu deszczem - zdaje się zapowiadać jeszcze silniejszą ulewie; deszcze dłuższe chociażby parodniowe - przyjmą nasi rolnicy z radością i ochotą. Ziemia jest wyschła, wymaga dużo wilgoci pod pomyślny rozwój zasiewów wiosennych.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 29-05-1915