25 października 1921

„Unja”— „Czarni"

(Toruń) 5:2. Po ostatniej przegranej z „Posnanją" należało się spodziewać klęski „Unii", gdyż „Czarni" są drużyną wcale dobrą, czego dowodzi chociażby ostatni ich wynik z warszawską „Koroną" — 2:1 na swą niekorzyść. „Unja" zaś grała tym razem nadzwyczajnie. Katdy z graczy zrobił swoje, atak zaś, który ostatnio tak wiele pozostawiał do życzenia, kombinował, a przedewszystkiem strzelał dobrze. Drużyna „Czarnych" fizycznie silna, tyły nieszczególne, zwłaszcza obrońcy, a bramkarz słaby. Atak dobry, brak mu jednak decyzji pod bramką przeciwnika. Gra pierwszej połowy prowadzona z widoczną przewagą „Czarnych" nie dała żadnego rezultatu. W drugiej połowie „Unja" bierze inicjatywę. przeprowadza szybkie ataki i strzela tuż po sobie pierwszą i drugą bramkę.

Skonsternowani tem goście zaczynali grać nerwowo, więc niepewnie, z czego korzystając „Unja", atakuje dalej nieprzerwanie strzelając ku niemałemu zdziwieniu gości dalsze 3 bramki. Pod koniec gry prze-chodzi Toruń do ataku. Jeden z graczy „Unii' zachowuje się brutalnie, pomagając sobie zanadto wyraźnie rękoma. Następuje rzut karny, z którego Toruń zdobywa pierwszą bramkę. Zachęcony tem, atakuje dalej, uzyskuiąc pod koniec drugą bramkę. Ostateczny rezultat 5:2 dla „Unii": Sędziował p. Szyc.

 

Kurjer Poznański, 05-07-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.