12 sierpnia 1922

Turniej zapaśniczy.

Główna atrakcja rozgrywanego turnieju zapaśniczego ukrainiec I. Poddubny, z powodu choroby od paru dni nie przyjmuje udziału w walkach, wskutek czego wczorajsze zapasy odbywały się przy wyjątkowo nielicznie zapełnionej widowni.

 

Najwięcej ciekawości wczoraj budziła walka niemca Erlenkampfa z Łuką Kopiowem. Para ta przed tygodniem spotykała się lecz bez rezultatu, gdyż z powodu spóźnionej pory spotkanie przerwano. Ciekawość jednak była zawiedzioną, gdyż wynik walki, która obiecywała być długą, był nadzwyczaj niespodziewany. Oto gdy para ta weszła na estradę, Kopiow momentalnie uchwycił Erlenkampfa w pół i chwytem „tour de bras" ułożył go na dywanie. Czasu walka tyle zajęła, ile potrzeba było na uchwycenie i przewrócenie przeciwnika. Walka ta była najkrótszą ze wszystkich odbytych w obecnym turnieju.

 

 

W miejsce zapowiedzianego Poppra z Zakrzewskim walczył rumun Czernojanu, który wyślizgiwał się przez 16 m. zanim uległ po zastosowaniu parady od przedniego pasa.

 

Siła i waga olbrzyma Warjaga walczyły z wyszkoleniem i zręcznością galicyjskiego zapaśnika Maksymiaka, lecz tylko do chwili, dopóki nie udało się olbrzymowi założyć swego. zastraszającego przeciwników podwójnego nelsona. W uścisku tym Warjag wytrzymał Maksmiaka kilka minut i tak zmęczył, iż dalszej walki onegdajszy zwycięzca, Czernojanu, zrzekł się, przez co spotkanie policzono mu za porażkę.

 

Czas zmagania się pół godziny.

 

Wieczór rozpoczęło spotkanie niemca Badera z żydowskim zapaśnikiem Maksem Szwarcem, który zwyciężył chwytem „bras roule” po 13 min. trwającej walki.

 

Wobec coraz więcej zmniejszającego się powodzenia turnieju, postanowiono zakończyć go pojutrze. Dziś więc przedostatni dzień turnieju.

 

Kurjer Poranny, 27-06-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.