23 stycznia 1922

D. F. C - Cracovia 0:0.

 

W drugim dniu zawodów Cracovii z D. F. C. drużyna krakowska zrehabilitowała się w zupełności. Wprawdzie z zawodów nie wyszła zwycięską, to jednak swoją grą okazała, że może sprostać każdemu klubowi austryackiemu. Od początku aż do końca zawodów górowała Cracovia nad gośćmi, przeprowadzała mnóstwo ataków, dobra jednak gra backów i bramkarza nie pozwoliła biało-czerwonym wyzyskać wielu znakomitych pozycyji Z uznaniem podnieść należy pracowitą grę pomocy i obrony. Napad Prażan był tak „obstawiony" (szczególnie Lees), że formalnie dojść nie mógł do strzalu.

 

 

Bramkarz biało-czerwonych grał daleko lepiej niż dnia poprzedniego. Z napadu wybijali się na czoło Kowalski, Poznański i Prochowski.

 

Zawodami więc tymi chlubnie zakończyła Cracovia szon footballowy. Mamy nadzieję, że Cracovia sezon footballowy. Mamy nadzieję, że Craim zwolennikom miłą niespodziankę.

 

Lwów. Zawody między Wacem z Wiednia a Czarnymi zakończyły się zwycięstwem pierwszych 3:1.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 01-07-1914

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.