29 listopada 1921

Sport

Konkurs pływacki w Warszawie.

Od Łachy Wisły do przystani W. T. W. urządzono 19 z m. konkurs dystansowy w którym wzięło udział 39 osób.

 

 

Świat: pismo tygodniowe ilustrowane, 01/07-08-1914

Tydzień sportowy w Lublinie.

 

1) W biegu myśliwskim uczestniczą pp. A. hr. Żółtowski, B. Peretjatkowicz, S. Kindler; prowadzą bieg Szwajcer i Lewiński. 2) Match pomiędzy S. Rohlandem a W. hr. del Campo-Scipio, którego „Furlana”, pod doskonałym jeźdźcem hr. Morstinem, pierwsza przyszła do celownika. 3) W „Gymkhanie” zdobywcą pierwszych nagród był p. Rajewski. 4) „Gymkhana”, wydobycie jabłka z wody i do mety. 5) hr. Żółkowska przed sędziami w konkursach hippicznych. 6) Rozdanie nagród przez prezesa p. Russanowskiego zwyciężcom w „Gymkhanie”.

Warsz. Tow. Cyklistów.

Konkurs rybacki.

W uroczej siedzibie cyklistów na Dynasach odbył się w ubiegłą niedzielę konkurs rybacki, do którego zapisało się 15 współzawodników, w tem 3 poza konkursem.

 

Punktualnie o godz. 6 wiecz. na sygnał dzwonka wszyscy uczestnicy zarzucili, wędki i już po 15 minutach — pierwszą rybę złowił p. W. Wyczałkowski, co licznie zebrani widzowie przyjęli oklaskami.

Tydzień sportowy w Sopotach.

1) Następca tronu niemieckiego jest zapalonym sportsmenem. Szczególnie miłuje lawntennisa. W tegorocznych konkursach w Sopotach brał czynny udział. Fotografia nasza przedstawia przyszłego władcę „Państwa bojaźni Bożej" w towarzystwie dwóch szczęśliwych partnerek. — Było to nad Bałtykiem !...

Senzacyjna walka na pięści.

Carpentier zwycięzcą.

Londyn, 24 lipca.

Onegdaj — jak już donosiliśmy — odbyła się w „Olympii" walka na pięści, która zgromadziła kilkaset tysięcy widzów. Naprzeciw siebie stanęli: Jerzy Carpentier, francuski mistrz bokserski, który z 16 wielkich matchów wyszedł zwycięsko i „Gunbirat" Smith — jak już przezwisko wskazuje — b. marynarz, najlepszy amerykański bokser.

 

Walka toczyła się o szumny tytuł „mistrza boksu białej rasy". Ograniczono się do tytułu tylko białej rasy z tego powodu, iż ogólne mistrzostwo świata posiada Jack Johnson, zwycięzca J. Jeffriesa. Zainteresowanie się matchem było ogromne. Na dwa dni przed walką sprzedane były wszystide bilety. Setki tysięcy ludzi musiało w dniu walki odejść od kasy. Ażyotaż kwitł w najlepsze. Za bilet 5 funtowy płacono 15 i więcej funtów. Dochód za bilety wyniósł 400.000 kor. Prócz tego przedsiębiorcy prawo zdejmowania do kinematografu sprzedali za 100.000 koron.