28 stycznia 1922

W ważnej sprawie. O zdrowie Legionistów.

Z kół legionistów od pewnego czasu dochodziły nas skargi i żale na złe pomieszczenie nieregularne odżywianie. Ze sympatyczny nasz Oddział sanitarny N. K. N. dba o zdrowie żołnierzy i przejęty jest gorąco troską o to, ażeby o ile możności nie cierpieli niedostatku, świadczy dobitnie odezwa naczelnego lekarza Legionu dra M. Staszewskiego do N. K. N., pełna trafnych spostrzeżeń, która nie powinna minąć bez echa i słuszne jej postulaty z pewnością jako objaw dyktowany serdeczną troską o legionistów, zostaną, jak tuszymy, przez N. K. N. uwzględnione i wdzięcznie przyjęte. Oto treść odezwy:

 

 

Do Departamentu Wojskowego N. K. N, w Krakowie.

Badając kwatery i żołnierzy jako główny lekarz Legionu zach. pod względem sanitarnym, skonstatowałem zatrważający stan zdrowotny żołnierzy, który z dnia na dzień się pogarsza i grozi przybraniem epidemicznych rozmiarów (raport do c. i k. Komendy Legionu Polskiego z rewizyi sanitarnej w dniu 17. września 1914).

 

Pomijając braki wynikające ze złego pomieszczenia ludzi, niehygienicznych kwater i niedostatecznego ubrania, które byłyby może na tury drugorzędnej, stwierdziłem, że największa wada w dotychczasowej organizacyi Legionu tkwi w dotychczasowym sposobie odżywiania tegoż.

 

Jeżeli mięso i opał do kuchni przychodzą za późno, jeżeli ludzie zamiast o godzinie 12-tej, dostają obiad, jak to sam naocznie stwierdziłem, dopiero o godzinie 4-tej popołudniu, jeżeli gromadnie nań oczekiwać muszą — to cierpi na tem służba i ich wyszkolenie wojskowe, nie mówiąc już o hygienie, na którą w czasie pokoju a tembardziej w czasie wojny główny należy położyć nacisk.

 

Jeżeli żołnierz po cienkiej herbatce i kromce chleba o 6-tej rano, który ćwiczy dzień cały dostaje obiad dopiero o godzinie 3-ciej lub 4-ej — to jest poprostu marnowaniem ludzkiego materyału, ożywionego jak największem zapałem dla sprawy i chęcią służenia tejże.

 

Wobec tego doszedłem do przekonania, że ten system żywienia gromadnego Legionistów natychmiast zmienić należy i zaprowadzić system żywienia kompanijnego, jakto dawno z bardzo dodatnym skutkiem praktykowane jest w armii spólnej i w niektórych kompaniach Legionu. Wobec tego stanu rzeczy proponuję, jako postulat nieodzowny, dyktowany względami, które wyżej wyłuszczyłem, ażeby Departament Wojskowy N. K. N. jak najrychlej ze względu na nagłość sprawy zdań sprawozdanie c. i k. Komendzie I-go Legionu Polskiego co w tej mierze zarządził.

 

W Krakowie, dnia 17, września 1914,

Główny lekarz I. Polskiego Legionu:

Dr. M. Staszewski.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 19-09-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.