23 czerwca 1921

Jak rolnicy chronili swoje zapasy przed nieprzyjacielem.

Czytamy w „Tygodniku Rolniczym":

 

Z powiatów, które chwilowo były zajęte przez wojska rosyjskie, dochodzą nas obecnie wiadomości, w jaki sposób włościanie rolnicy chronili zapasy przed nieprzyjacielem. Oto na ziemniaki kopano doły w polu nie głębokie lecz szerokie, przysypywano na wierzchu słomą i ziemią, a następnie zaorywano tak, że nie było ani śladu, gdzie ziemniaki zostały schowane. — Suchą paszę, jak koniczynę, siano oraz niewymłócone zboże układano również w doły około domu, na wierzch kładziono warstwy suchych liści, chrustu i śmieci tak, że wyglądało to jak kupa nawozu. — Zboże natomiast zasypywano między prowizorycznie sporządzone i odpowiednio „przystosowane" podwójne ściany domów mieszkalnych, lub między podwójne sufity spichrzów i stajen. Nie było nigdzie wypadku, by Moskale byli tak domyślni i w ten sposób ukryte produkty znaleźli, wszędzie więc one ocalały.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 31-10-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.