16 czerwca 1921

(or.) Łódź.

Widoki przemysłu łódzkiego w ciągu ostatnich kilku dni znacznie się poprawiły. Rozpoczęła się ożywiona wymiana towarów gotowych z Warszawą oraz Białymstokiem i Mińskiem. Towary dowożone są wszędzie tylko końmi. Popyt na towary łódzkie znaczny. Sukna łódzkie są rozchwytywane. Kupujący płacą wyłącznie gotówką. Wiele drobnych fabryk łódzkich, korzystając z siły elektrycznej, prowadzi produkcyę dniem i nocą na kilka zmian. Tem dotkliwiej wielkie zakłady przemysłowe łódzkie odczuwają brak węgla w mieście.

 

 

(or). Trzeci punkt ewakuacyjny w Łodzi został zatwierdzony przez centralny komitet Czerwonego Krzyża. Mieści się on przy ul. Pańskiej 113. Po powrocie do Łodzi naczelnik aresztu policyjnego, Jegorow, zastał mieszkanie swoje w gmachu więziennym przy ul. Targowej 14, otwarte, wszystkie zaś szafy i biurka rozbite. Zrabowano różne przedmioty, wartości około 300 rb. Rabunku tego dopuścili się żołnierze pruscy, podczas pobytu wojsk niemieckich w Łodzi. W lesie widzewskim tłum począł rabować drzewo, przygotowane dla podziału pomiędzy ludność ubogą. Wobec groźnej postawy tłumu, musiano zawezwać oddział konny milicyi, który rozproszył rabusiów.

 

Kuryer dla Wszystkich, 10-11-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.