17 maja 1922

Witkowo. Osobliwy wypadek zatrucia krwi.

Zdarzył się w Małachowie szemborowskiem pod Witkowem. Gdy gospodarz Krzysztofiak brał słomę ze stodoły, wyskoczył z jednego snopka szczur i nie widząc innej drogi wyjścia wskoczył Krzysztofiakowi w lewą nogawkę spodni i wgryzł mu się w ciało powyżej kolana. W przestrachu usiłował K. szczura zgnieść rękoma, lecz szczur wgryzł się w ciało jeszcze mocniej. Wskutek pokąsania jest K. obecnie obłożnie chory na zatrucie krwi i mało jest nadziei utrzymania go przy życiu.

 

Kurjer Poznański, 10-08-1916

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.