29 listopada 1921

Pojedynek kobiecy ze śmiertelnym wynikiem.

Rzecz oczywiście dzieje się w Stanach Zjednoczonych a przedmiotem spornym jest również oczywiście, mężczyzna. Dwie panie: młoda wdówka Caretta N. i panna Cora J. zakochały się w tym samym mężczyźnie. Przy spotkaniu przypadkowem obu wynikł stąd spór ostry między obu rywalkami, które głęboko przeświadczone o tern, te świat jest zbyt ciasnym dla nich obu, postanowiły walczyć z sobą o posiadanie ukochanego tak długo, dopóki jedna z nich nie pozostanie na placu. Jako wyzwanej przysługiwał pani N. wybór broni, wybrała rewolwer, poczem przyszedł do skutku pojedynek, wedle wszelkich reguł. Polem walki był obszerny pokój. Aby nie było wątpliwości co do „bożego sądu, zaproszono tego o którego posiadanie spór się toczył, ażeby przyszedł o wyznaczonej godzinie.

Nie przeczuwając nic złego, stawił się i musiał jako niemy świadek asystować całej akcyi, nie dopuszczono go bowiem do wmieszania się w sprawę.

 

Pani N. padła ugodzona w serce, a zaledwie padła na ziemię panna J. opuściła pokój a zaraz tuż za nią uczynił to samo młodzieniec i odtąd już nie słyszano nic więcej o obojgu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 09-08-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.