8 lutego 1923

Zamach na Scheidemanna przy pomocy kwasu pruskiego.

Scheidemann o mało co nie stracił życia. — Dwa strzały do napastnika. — W poszukiwaniu złoczyńcy.

Berlin, 8 czerwca.

Z Kassel donoszą, że w Zielone świątki wykonano zamach przy pomocy kwasu pruskiego na przywódcę niemieckiej partyi socyalno-demokratycznej.

 

Podczas spaceru, jakiego zażywał Scheidemann wraz z rodziną w kierunku Willielms-boehe przystąpił do niego nagle przyzwoicie ubrany młodzieniec i puścił mu przed nos przywiązany do laski balonik. Z balonika tego począł się wydobywać gaz, którym Scheidemann został odurzony. Udało mu się jeszcze dać dwa strzały z rewolweru, który nosa nabity przy sobie od czasu zamordowania Erzbergera poczem padł bez zmysłów.

 

Jak się zdaje, gaz ten był wytworzony z kwa sn pruskiego. Za zamachowcem puszczono się w pogoń, ale go nie schwytano, co się zaś tyczy Scheidemanna, to odniósł on poważne obrażenia cielesne, doznał wstrząśnienia nerwowego i musiano go odnieść na noszach do domu. Policya rozpoczęta przy pomocy psów policyjnych śledztwo, które jednak nie dało żadnego wyniku. Wprawdzie wczoraj popołudniu aresztowano w Kassel pewnego młodzieńca, którego rysopis zwracał przeciw niemu podejrzenia, ale okazało się, że nie miał on nic z zamachem wspólnego.

Badania lekarskie stwierdziły, że do zamachu byt istotnie użyty kwas pruski. Trucizna ta działałaby natychmiast śmiertelnie, gdyby nie ta okoliczność, że zamachu dokonano na wolnem powietrzu.

 

Scheidemann przez całą godzinę leżał bez zmysłów. Oba strzały z rewolweru dal do swe-go napastnika, będąc już w stanie zamroczenia umysłu.

 

W berlińskich kołach politycznych twierdzą że ma się tu do czynienia z zamachem polityczny m. Wskazują na to, że Scheidemann był w ostatnich czasach przedmiotem ostrych ataków ze strony nacyonalistów niemieckich. Stan zdrowia Scheidernanna jest stosunkowo zadawalający, tak iż nie jest on zmuszony do pozostawania w łóżku. Wszelki Mad po złoczyńcy zaginął. Z opisu wyglądu jego by wynikałoby, iż może to być były oficer, albo student. Jak donosi „Lokalanzeiger" partya socyalno-demokratyczna zapowiedziała r powodu zamachu na Scheidemanna wielką demonatracyę. Wszystkie fabryki mają być do 12-tej w południe zamknięte.

 

Według urzędowych dochodzeń, sprawca zamachu musiał rozporządzać dobremi wiadomościami z dziedziny chemii. Scheidemann opowiada, że człowiek ten zaszedł go najpierw od tyłu i prysnął mu kilka kropel kwasu pruskiego na policzki, chcąc prawdopodobnie skłonić go w ten sposób do odwrócenia głowy. Lekarze stwierdzają, że tylko leśnemu powietrzu jak również silnym płucom i dobrze działającemu sercu Scheidemann zawdzięcza, że zamach nie będzie miał dalszych skutków. Jako corpora datku znajduje się w posiadaniu policyi szprycka, którą napastnik dokonał zamachu, oraz porzucona przezeń laska. Z powyższego okazuje się, że balonik przywiązany do laski był zwykłym dziecinnym balonikiem, który miał nadać zbliżeniu się złoczyńcy całkiem niewinny pozór.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 09-06-1922

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.