28 stycznia 1922

Spór o prochy Wiktora Hugo

Paryż, 25 maja.

Niezwykle oryginalny i ciekawy spór wybuchł w Paryżu. Przedmiotem sporu są prochy zmarłego w Paryżu w r. 1885 największego poety i powieściopisarza francuskiego Wiktora Hugo. Poeta umierając, wyraził życzenie, powtórzone również i w testamencie, aby go pochowano na cmentarzu Pere Lachaise. Mimo to jednak pogrzebano go na koszt państwa, a trumnę ze zwłokami złożono Panteonie, w ciemnym, trudno dostępnym zakatku. Nadto nie przyozdobiono grobu żadnym pomnikiem.

 

Wprawdzie jeszcze przed czternastu laty głośny rzeźbiarz francuski Rodin otrzymał polecenie wypracowania pomnika dla Wiktora Hugo, ale na tern tylko się skończyło. Artysta z ochotą podjął się pracy, pobrał nawet zaliczkę na honoraryum, lecz od tego czasu nic nie dał słyszeć sobie. Kiedy kilkakrotnie urgowano go w tej mierze, rzeźbiarz odpowiadał, że chcąc stworzyć prawdziwe arcydzieło, musi czekać na natchnienie, a więc nie może nawet w przybliżeniu oznaczyć terminu, kiedy zabierze się do pracy, a tem mniej jeszcze, kiedy ją wykończy. W ten sposób upłynęło lat dwadzieścia kilka. Wobec tej opieszarości Rodina, rodzina Wiktora Hugo oświadczyła w ostatnich dniach stanowczo, że już dłużej czekać nie będzie na natchnienie artysty i zażądała wydania popiołów zmarłego mistrza, aby je, w myśl jego życzenia, pochować na cmentarzu Pere Lachaise, a nad grobem wznieść okazały pomnik.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 28-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.