20 sierpnia 1922

Ze świata

Śledztwo się toczy.

Gratz. (Wł) Przeprowadzono tu rewizyę u pewnego studenta serbskiego z Rosyi. Skonfiskowano liczne pisma i książki.

 

Sarajewo. (Wł.) Dotąd przesłuchano przeszło 500 Serbów, przeważnie studentów, z których 10 aresztowano. Nadto aresztowano pięciu księży serbskich oraz kupca Jovanowicza z Tuzii. Na wozie, na którym wieziono Jovanowicza to więzienia, znajdowały się dwie skrzyne ze znalezionemi bombami. Aresztowano też pewnego Serba, który na wiadomość o licznych aresztowaniach zawołał: „To nic nie szkodzi. Główna rzecz, że cel się udał".

Sejm finlandzki.

W Finlandji, gdzie tak samo, jak w kraju nadbałtyckim, uwolniono z poddaństwa włościan bez ziemi i gdzie przeto włościanie muszą, dzierżawić grunty od obszerników, sejm co lat kilka reguluje stosunki rolne, określajac wysokość i warunki opłaty czynszu. Obowiązujące obecnie przepisy o dzierżawie tracą moc swoją z dniem 14 marca 1916 r., trzeba więc nowe uchwalić. Sejm jednakże finlandzki, obradujący od lat dwu nad tą sprawą, projektu rządowego przyjąć nie chce z zasady, swojego zaś nie wygotował skutkiem głębokiej różnicy zdań pomiędzy większością socjalistyczną a blokiem szwedów i starofinów.

Krwawa tragedya w Sarajewie.

 

 

Arcyksiążę Franciszek Ferdynand z rodziną (od lewej ku prawej): Księżna Hohenberg, morganatyczna małżonka arcyksięcia, z domu hr. Chotek, arcyks. Franciszek Ferdynand d'Este, ks. Maksymilian, księżniczka Zofia.

 

Świat: pismo tygodniowe ilustrowane, 04/10.07-1914

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 07-07-1914

Pierwszy występ publiczny ks. Walii.

Książę Walii uczestniczył w tych dniach poraz pierwszy jako zastępca swego ojca, króla Jerzego, w uroczystości położenia kamienia węgielnego pod kościół św. Anzelma w Kensington i wygłosił pierwszą mowę publiczną.

 

 

Świat: pismo tygodniowe ilustrowane, 04/10-07-1914

Apanaż dla sierot.

Wiedeń, 6.7 – Tel. własny. - Cesarz Franciszek Józef przeznaczył każdy dla każdego z trojga dzieci, pozostałych po zamordowanym arc. Franciszku Ferdynandzie po 100,000 koron rocznie. Prócz tego starszy syn otrzyma w spadku wszystkie zamki, które były własnością ojca, bez obarczania ich ciężarami państwowemi, bez względu na to, że zostały nabyte z sum fideikomisowych, a więc ze źródeł prywatnych.

 

Kurjer Poranny, 07-07-1914