16 maja 1922

O arcydziałach Ibsena.

 

W związku z zamierzonem przez teatr Rozmaitości wystawieniem fantastycznych dramatów Ibsena, Cezary Jellenta wygłosił w tymże teatrze trzy odczyty: o „Brandzie”, „Peer Gyncie” i „Pretendentach do tronu”. Odczyty te spotkały się z gorącem uznaniem zarówno ze strony publiczności, jak i całej krytyki.

 

 

Zgubny wpływ pozytywizmu i realizmu odbił się też i na literaturze dramatycznej. Brano z niej tylko sztuki z wyraźnemi tendencyami i tezami. Zlekceważono zaś te, w których poeta syntetycznie wypowiadał swoje ideały i idee. Tak uczyniono i z Ibsenem. „Nora” „Wróg ludu", „Dzika kliczka", Mistrz Solness", „Hedda Gabler" i t. d. zaćmiły zupełnie wielkie fantazye dramatyczne norweskiego twórcy. A przecież w nich właśnie rozwinął on całą swoją poezyę formy i wielki zasadniczy swój problemat moralno-psychologiczny: walkę o czyn, o płodność życia, o twórczość duszy ludzkiej.

 

W „Brandzie" pokazał tragedyę przesadzonego rygoryzmu ideowego, w „Peer Gyncie"—dramat rozbujałej i niszczącej duszę fantazyi mózgowej, w „Pretendentach” - różnicę między władcą bez idei, a władcą z ideą zapładniającą naród. Król Haakon jest afirmatywnem rozstrzygnięciem kwestyi, którą w „Brandzie” i „Gyncie” Ibsen rozstrzyga negatywnie. Odczyty Cez. Jellenty dotknęły mnóstwa wielkich spraw ideaowych spółczesnej epoki.

 

Tygodnik Illustrowany, 25-03-1916

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.