19 stycznia 1922

Kultura

„Ten trzeci" w „Bagateli".

Dzisiejsza premiera w „Bagateli" wprowadzi na sceną polską po raz pierwszy nazwisko Sabatina Lopeza, bardzo popularnego autora włoskiego, który dał się poznać także jako pisarz sceniczny pierwszorzednej miary. Rzecz, napisana z talentem niewątpliwym, posiada wszelkie walory, decydujące zazwyczaj o powodzeniu, a przy tem wszystkiem dużo dowcipu i humoru, który rozweseli publiczność. i do serdecznego pobudzi oklasku.

„Wesele Fonsia", komedja w 3-ch aktach R. Ruszkowskiego w Teatrze Polskim.

„Wesele Fonsia" dzięki wybornej grze Antoniego Fertnera, jako Mrozika, zyskało sobie dużą frekwencją publiczności. Fertner grą swoją tak ożywia tę znaną komedję R. Ruszkowskiego, że publiczność co chwila wybucha wesołemi racami śmiechu. Obok Fertnera zasługują na wyróżnienie p. Mila Kamińska, jako Helena Kurnicka, p. Słubicka, jako Emilja Kurnicka—wdowa oraz p. Biegański, jako kuzyn Dorowski. Galerję zabawnych figur stworzyli pp. Samborski, Chmielewski i Stanisławski.

Z teatru "Bagatela".

Repertuar bieżącego tygodnia zapowiada szereg najciekawszych sztuk, które szczególną w tym sezonie zdobyły sympatyę publiczności, osiągając zarazem największe powodzenie kasowe.

Z teatru „Bagatela".

„Satnson i Dalila" Svena Langego, który takie wrażenie wywołał na premierze wtorkowej i na drugiem z rzędu przedstawieniu, zapełniając widownię teatru po brzegi, powtórzony będzie dzisiaj, jutro i w sobotę wieczorem. Ciekawa sztuka w świetnem wykonania artystów „Bagateli'', parasza wszystkich serdecznie, budząc należny oddźwięk u widzów, którzy oklaskują wszystkich wykonawców entuzyastycznie z pp. Brydzińskim, Bruczową i Fritschena na czasie.

„Samson i Dalila”, jak to widać z zainteresowania i pokupu biletów, utrzyma się długo na repertuarze.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 19-11-1920