16 maja 1922

Biznes

Z giełd obcych

 

Giełdy wczorajsze rozpoczęły tydzień w usposobieniu lepszem. Giełda paryska miała przebieg mocniejszy. Poprawiła się renta francuska; renta rosyjska bez zmiany. Walory przemysłowe rosyjskie normowały się mocniej, pomimo braku wskazówek z nieczynnej giełdy petersburskiej. Syndyk „Agents de chango” przedsięwziął kroki, mające na celu opanowanie spekulacyi zniżkowej. Giełda wiedeńska wczoraj rozpoczęta się w usposobieniu mocniejszem przy obrotach spokojnych, pomimo naprężenia w stosunkach grecko-tureckich; pod koniec zebrania obroty zmalały.

Giełda

Warszawa, 9 czerwca. - Mocne z początku usposobienie dzisiejszej giełdy naszej, pod koniec, z powodu otrzymania niższych szacowań z Petersburga osłabło. Wskutek tego papiery dywidendowe utraciły zwyżkę, jaką zyskały w takim interesie, utrzymały się na poziomie dnia wczorajszego Pap. państw. mocniej. Hypoteczne niejednolicie. 5% Miejskie słabiej.

Podatek dochodowy

 

Petersburg 5-go czerwca. (Per. Aj. Tel.)- Podkomisja komisji finansowej Dumy ukończyła prace nad projektem podatku dochodowego. Uchwalono, że dochód, wynoszący rocznie nie więcej jak 800 rb. nie ulega podatkowi. Podatek wynosi od 0.5 do 5 proc. od dochodu. Przewidują, że podatek dochodowy przyniesie 700 miljonów rb. rocznie.

 

Kurjer Warszawski, 06-06-1914

 

Gospodarka miejska w Królestwie

Od Bóg wie ilu lat cała prasa warszawska rozbrzmiewa skargami na opłakany stan gospodarki miejskiej w miastach prowincjonalnych, ale wszystkie zaklęcia i wszystkie lamenty są, grochem o ścianę, bo główna przyczyna zła tkwiła i tkwi w braku samorządu miejskiego.

 

Zdawało się, że nareszcie nadeszła chwila, w której nastąpi zmiana na lepsze. Sam rząd uznał, że dalej tak iść nie moje. Królestwo miało nareszcie otrzymać obiecywany oddawna dar samorządu miejskiego. Lecz wiemy co się stało. Ślepy nacjonalizm Rady państwa postawił veto i projekt samorządu przepadł. Wszystko wiłc zostaje po staremu. A jak to „stare" wygląda, o tem pisał Edward Strasbuger w swej doskonałej książce o gospodarce wielkich miast naszych, z którą zapoznaliśmy już czytelników naszych o tem pisaliśmy w artykule p. t. „W bagnie zastoju", charakteryzując stosunki sosowieckie, o tem w nąjświętszym czasie pisze Bolesław Markowski w swem dziele p. t. „Finanse miast Królestwa Polskiego”.