17 września 1921

„Odmładzanie” obrazów.

W tych dniach przestawiono na posiedzeniu paryskiej akademii nauk wynalazek Piotra Lamberta, zapomocą którego najstarsze, najbardziej spatynowane i poczerniałe obrazy, dadzą się odnowić i odświeżyć w tym stopniu, że robią wrażenie, jak by dopiero wyszły spod pędzla twórcy. Wykonane w tym kierunku praktyczne doświadczenie. Przedstawiono mianowicie stare malowidło, na którem nie może było wyróżnić gołem okiem żadnych konturów. Po zastosowaniu nowego środka, wystąpili z ram portret kobiecy tak świeży i plastyczny, że można było wyróżnić barwę i błysk drogich kamieni w naszyjniku, oraz kolor i falistość włosów okalających cudowną twarz kobiecą. Wynalazek polega na zastosowaniu świetlistej polaryzacyi. Wynalazca naświetla płótno zapomocą odpowiednio skonstruowanego pryzmatu. Wynalazek ten może mieć również znaczenie w zakresie ściśle naukowym, dozwalając lepiej osądzić niektóre dzieła sztuki starożytnej.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-06-1921