20 czerwca 1921

Polskie stronnictwo ludowe wytyka rządowi nieudolność.

(Telefonem od naszego korespondenta).

Warszawa, 3 czerwca. (Wir) We środę i czwartek toczyły się obrady zarządu P. S. L. Obecnym był także wiceminister Dąbski. rząd wyraził podziw armii polskiej i Naczelnemu Wodzowi z powodu zwycięstw na wschodnie, nadto ludności terenów plebiscytowych za jej dzielną i nieugiętą postawę, następnie powzięto szereg doniosłych rezolucyi.

 

„Zarząd P. S. L. stwierdza, że wojna z Rosyą sowiecką została narodowi polskiemu narzucona, że naród gotów jest do podjęcia rokowań pokojowych pod warunkiem, że Rosya zrzeknie się chęci aneksyi i uzna stan z przed r. 1772, uwolnionym zaś obszarom orężem polskim zapewni swobodę wypowiedzenia się i przeprowadzenia decyzyj o swoim losie".

 

Zarząd P. S. L. żąda dopuszczenia Polski na konferencyę w Spaa i odszkodowania ze strony Niemiec, wykonania przepisów traktatu co do stosunku Gdańska do Polski.

 

W dalszym ciągu klub stwierdza, że rząd obecny nie wykazał dość energii w realizacyj postulatów ludowych, brak mu wytycznej i podkopuje powagę rządu i Sejmu, otwierając drogę reakcyj. Klub dążyć będzie do stworzenia większości rzędowej, opartej na większości centrowa-ludowej.

 

Wytyczna klubu będzie: dążenie do zawarcia pokoju, przeprowadzenia ustawy o retornde rolnej według brzmienia z 10 lipca ub. r.

 

Klub domaga się demokratycznej konstytucyi, jednoizbowego Sejmu, nowych wyborów 4 to jeszcze przed feryami. Dalej żąda wolnego handlu ziemiopłodami. Na końcu wyrażono prezydyum zarządu wotum zaufania.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 05-06-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.