26 czerwca 1922

Wybory do Rady m.

Wczoraj odbyły się wybory do Rady miejskiej z kuryi małej własności. Uprawnionych do głosowania było w tej kuryi 1223 wyborców; głosowało 936.

Wybrani radcami pp. Jan Godzicki 807 głos. August Miedniak, 798; Dr Wacław Damski 797; Józef Mitasiński 796; Szczepan Rakisz 770; Dr. Rudolf Fruhling 769 i Jan Peroś 766.

Opozycya chrześc.-wszechpolska otrzymała głosów pp. Dr Franciszek Mussil 132; Stanisław Gabryel Żeleński 132; Dr Alfred Szolayski 131; Franciszek Drobniak 129; Dr Maryan Starzewski 127; Karol Sławiński 118; Józef Matz 115; Julian Kwieciński 20.

 

* * *

Dzisiaj ostatni dzień wyborów. Z dniem dzisiejszym t. j. wyborami z koła inteligencyi zakończy się wreszcie ostatnia może już w Krakowie kuryalna szopka wyborcza. Przez cały tydzień byliśmy świadkami nie wyborów, lecz prawdziwej szopki, bo cynicznych poprostu nominacyi, dokonanych przez koteryę rządzącą z łona swych najbliższych adherentów.

Jedynie dzisiejsze wybory z kuryi inteligencyi mogą wznieść pewne ożywienie – i stać się do pewnego stopnia wyrazem istotnych przekonań i woli obywatelskiej. Niestety jednak i tu pierwsze skrzypce odegra magistracka maszyna wyborcza, rozporządzająca podobno – jak wieść niesie – 1700 głosami i pełnomocnictwami, które „karnie” padną na sankcyonowaną w biurze prezydyalnem listę kandydatów.

Lista prezydyalna opiera się rzekomo na porozumieniu trzech obozów politycznych: partyi mieszczańskiej, demokracyi polskiej i konserwatystów; - w rzeczywistości jednak jest ona segregacyą, dokonaną przez wielkorządcę Krakowa wyłącznie miłych mu spośród tych obozów jednostek...

Jako typowy przykład w tym kierunku niechaj posłuży fakt, iż mimo „porozumienia” (?!) mieszczan z demokratami, - ci ostatni nie mogli wbrew woli p. Lea, postawić w ramach dziewięciu im łaskawie przyznanych mandatów – swego zasłużonego członka, prof. uniw. Bujwida osobowość powszechnie poważną, który przez 21 lat piastował mandat do Rady m. z ramienia demokratycznego obozu!

Powyższa lista kompromisowa (czytaj prezydyalna) przedstawia się następująco: a) zawiera 9 demokratów z pl. Szczepańskiego a mianowicie, dr Bandrowskiego, Sz. Dąbrowskiego, J. Hałatkiewicza, E. Klemensiewicza, Z. Maywalta, W. Ostrowskiego, K. Srkowoskiego, dr. Wasunga i P. Wieluga, - b) 3 konserwatystów t. j. prof. dr. Kostaneckiego, dr J. Muczkowskiego i prof. Zolla (jun). - wreszcie c) 3 demokratów mieszczańskich t. j. prof. dr. Domańskiego, W. Potuczka i Wł. Turskiego.

Przeciwko tej liście występuje silna opozycya żywiołów chrześc.-socyalnych i wszechpolskich, która będzie rozporządzać około 1500 głosami własnych zwolenników (na 65000 wyborców w czem około 3000 głosów mieszczańsko-demokratycznych wraz już z 1700 głosami maszyny wyborczej). Lista ta t. zw. Klubu narodowego – silnie popartą będzie przez listę Związku ekonomicznego urzędników, zwłaszcza, iż listy te mają aż 9 wspólnych kandydatów. Tymi wspólnymi kandydatami są: A. Bajda, dr Lang, H. Mianowski, Ks. Masny, dr Olszewski, J. Piwocki, dr Rowiński, dr Starzewski i T. Tabaczyński.

Do tych 9 wspólnych kandydatów dodaje nadto Klub narodowy 6 swoich samoistnych kandydatów endeckich, tj. prof. dr. Grabowskiego, dr. Korczyńskiego, J. Krajewskiego-Kukiela, J. Lorenza, K. Woyczyńskiego i St. G. Żeleńskiego. Natomiast Zw. urzędn. Uzupełnia swą listę 6 kandydatami urzędniczymi z listy prezydyalnej, a mianowicie: Sz. Dąbrowskim, dr. Wassungiem, dr. Bandrowskim, Maywaltem, Turskim i dr. Zollem.

Pojawiła się wreszcie jeszcze jednak lista urzędników, stojących poza partyami urzędniczemi, która zaleca 12 kandydatów, kombinująca pomiędzy wszystkiemi trzema listami – a która wysuwa nadto kandydaturę, nie znajdującą miejsca na żadnej z tamtych list, st. komisarza policyi dra Leona Tomasika.

Wkońcu „Wolna demokracja” popiera kandydaturę p. Emila Kwaśnego.

Jest w czem wybierać...

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 21-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.